Mikołów będzie mieć pole golfowe

W Śląskim Ogrodzie Botanicznym w Mikołowie wkrótce powstanie pole golfowe. Lokalne władze są przekonane, że zyskają na tym nie tylko amatorzy tego sportu - którzy sfinansują powstanie obiektu - ale też sam ogród i okoliczni mieszkańcy, m.in. dzięki poprawie infrastruktury.
Mikołów będzie mieć pole golfowe
Pole golfowe w Mikołowie ma zacząć działać już w przyszłym roku (fot.fotolia)

Burmistrz Mikołowa Stanisław Piechula powiedział, że pole golfowe ma być swoistym dopełnieniem ŚOB i pozwoli temu obiektowi się rozwijać. Przypomniał, że ponad 10 lat temu Ogród wzbogacił się o dodatkowe powierzchnie - 54 ha. Brakowało jednak pieniędzy, by tę nową część zagospodarować.

Miasta nie stać na inwestycję, zapłacą amatorzy golfa

"Na szczęście znaleźli się golfiści, którzy powiedzieli, że jeżeli uda nam się połączyć ten projekt to dbając o pole golfowe zadbają o całą resztę. Sama budowa pola golfowego nie ma być finansowana z pieniędzy miejskich, tylko ze środków zapaleńców, którzy utworzyli w Mikołowie klub golfowy i chcą to pole rozwijać" - powiedział.

O połączenie ogrodu z polem golfowym od lat zabiegał obecny wiceburmistrz Mikołowa Bogdan Uliasz, który prywatnie jest miłośnikiem golfa i założycielem mikołowskiego klubu. Na niezagospodarowanych dotychczas terenach pracownicy ŚOB posadzą rośliny, a przedstawiciele klubu będą utrzymywać całość. Według szacunków pielęgnacja samych kolekcji roślin to wydatek rządu 500-600 tys. zł rocznie.

W opinii Piechuli powstanie pola golfowego w żaden sposób nie zakłóci funkcjonowania ogrodu i oznacza konkretne zyski dla miasta. Odczują to zwłaszcza sołectwa Mokre i Bujaków.

"Wiele osób chce mieszkać na terenach zielonych, sportowych. My nie mamy tu wielu swoich ziem, ale jestem przekonany, że prywatni właściciele, rolnicy, którzy stale zabiegają o przekształcenie tych terenów na działki budowlane, na pewno odczują finansowe korzyści ze wzrostu cen działek" - powiedział burmistrz. Piechula dodał, że wokół pola golfowego powstanie też infrastruktura hotelowa i restauracyjna. Rozwinie się też infrastruktura drogowa.

Pole golfowe przykładem pozytywnych zmian na Śląsku

Według prezesa Polskiego Związku Golfa Marka Michałowskiego, ceny gruntów w pobliżu powstających pól golfowych zazwyczaj rosną dwu- trzykrotnie. Prezes zwrócił uwagę, że golf ma w Polsce olbrzymi potencjał rozwoju.

Na całym świecie tę dyscyplinę na 34 tys. obiektów uprawia 60 mln ludzi - od dzieci po osoby starsze. W Polsce jest zaledwie 20 pól golfowych i 4 tys. graczy, tymczasem w znacznie mniejszych Czechach - 60 pól i 60 tys. graczy.

Najważniejsze - dodał Michałowski - by w Polsce powstawało jak najwięcej tanich, komunalnych obiektów, dostępnych także dla ludzi niezamożnych.

"To pole ma być z założenia bardzo tanie i dzięki temu przyciągnąć miejscową społeczność. Zapotrzebowanie na pewno się wykreuje. Kiedy w okolicy powstanie fajne, tanie miejsce do gry, natychmiast znajdują się chętni" - wskazał prezes.

Pole golfowe w Mikołowie ma zacząć działać już w przyszłym roku, choć - jak mówił Michałowski - budowa całego 18-dołkowego obiektu zajmuje rok lub dwa. "Jak powiedziałem żonie, że będę grał w przyszłym roku w golfa, to powiedziała, że jak chcę machać kijem to w domu miotła czeka" - żartował Piechula.

Wojewoda śląski Piotr Litwa powiedział, że pole golfowe w Mikołowie to dobry przykład pozytywnych zmian zachodzących na Śląsku. Przekonywał, że wbrew obiegowej opinii, w wielu rozwiniętych krajach golf jest sportem dla "zwykłych" ludzi. Uczestnicy konferencji przekonywali, że to także dyscyplina sportu, która dostarcza wspaniałych wrażeń niepełnosprawnym.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE