Plany zrównoważonej mobilności miejskiej: kogo na nie stać?

Spośród średniej wielkości miast, plany zrównoważonej mobilności miejskiej lub podobne dokumenty posiadają obecnie Opole i Jaworzno. Włocławek i Dąbrowa Górnicza są w trakcie ich tworzenia, a Legnica i Płock są na etapie analiz. Pozostałe samorządy nie mają pieniędzy na realizację takich inwestycji.
Plany zrównoważonej mobilności miejskiej: kogo na nie stać?
Centrum przesiadkowe w Płocku

Brak środków finansowych to jeden z głównych powodów uniemożliwiających przygotowanie i wdrożenie w miastach średniej wielkości w Polsce Planów Zrównoważonej Mobilności Miejskiej, zachęcających do korzystania z komunikacji publicznej i poruszania się rowerem - wynika z badań.

Ankietę na ten temat, obejmującą 17 miast liczących od 50 do 150 tys. mieszkańców, przeprowadził w lipcu i sierpniu CIFAL Płock, ośrodek szkoleniowy ONZ Instytutu ds. Szkoleń i Badań UNITAR.

Komisja Europejska czeka na plany

Tworzenie Planów Zrównoważonej Mobilności Miejskiej (Sustainable Urban Mobility Plan) zaleca Komisja Europejska. Efektem ich wdrożenia, np. poprzez inwestycje w infrastrukturę służącą rowerzystom oraz tworzenie atrakcyjnego dla pasażerów systemu transportu publicznego, ma być m.in. usprawnienie komunikacji, poprawa bezpieczeństwa w ruchu drogowym i zmniejszenie emisji dwutlenku węgla.

Merytoryczne wsparcie miast przy przygotowaniu i wdrażaniu Planów Zrównoważonej Mobilności Miejskiej realizowane jest w ramach projektu ENDURANCE, opracowanego przez Komisję Europejską.

Jego liderem w Polsce jest właśnie CIFAL Płock. Głównym celem badania przeprowadzonego przez ten ośrodek było stworzenie bazy danych samorządów zainteresowanych opracowaniem Planów Zrównoważonej Mobilności Miejskiej, ocena stanu zaawansowania tych przedsięwzięć oraz rozpoznanie barier.

Do badania, oprócz Płocka, przystąpiły: Tychy, Opole, Dąbrowa Górnicza, Tarnów, Jaworzno, Chorzów, Koszalin, Włocławek, Kalisz, Legnica, Słupsk, a także Grudziądz, Jelenia Góra, Konin, Lubin i Ostrowiec Świętokrzyski.

"Badanie pokazuje, że miasta średniej wielkości w Polsce zaczynają interesować się zagadnieniem mobilności. Wyniki ankiety zostaną przekazane samorządom, które uczestniczyły w badaniu. Dzięki temu poszczególne miasta będą mogły porównać działania i projekty związane z mobilnością. Często z takiego porównania rodzi się zdrowa rywalizacja" - powiedział prezes CIFAL Krzysztof Buczkowski.

Przyznał, że kwestionariusz dotyczący Planów Zrównoważonej Mobilności Miejskiej rozesłano w sumie do kilkudziesięciu polskich miast - odpowiedziało 17. "Nikogo nie zmusimy, możemy tylko zachęcać. Chcemy łączyć miasta, które są liderami, z tymi, które chcą osiągnąć coś więcej" - dodał Buczkowski.

Z ankiety CIFAL wynika, że plany zrównoważonej mobilności miejskiej lub podobne dokumenty posiadają obecnie Opole i Jaworzno. Z kolei Włocławek i Dąbrowa Górnicza są w trakcie tworzenia takich opracowań, a Legnica i Płock przeprowadziły analizę wariantów potencjalnego ich przygotowania.

Na nowoczesne systemy transportowe pieniędzy brak

Pozostałych 13 samorządów miejskich zaznaczyło w kwestionariuszu, iż nie posiada środków finansowych na realizację Planów Zrównoważonej Mobilności Miejskiej w tym roku.

CIFAL podał, iż większość ankietowanych miast posiada natomiast dokumenty strategiczne, w których znajdują się zapisy dotyczące zrównoważonego transportu lub mobilności miejskiej, a są to m.in. plany rozwoju zrównoważonego transportu zbiorowego, strategie rozwoju miasta, lub lokalne programy rewitalizacji, a także mapy kierunków zagospodarowania przestrzennego.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE