PARTNER PORTALU
  • BGK

Posłowie PO krytycznie o Programie dla Śląska

  • pt/pap    28 grudnia 2017 - 14:29
Posłowie PO krytycznie o Programie dla Śląska

"To przedświąteczna szopka", "kolejna kompromitacja rządu PiS", "wielkie nic dla Śląska" - mówili politycy Platformy podczas czwartkowej konferencji prasowej w Katowicach (fot.PTWP)

Posłowie Platformy Obywatelskiej krytycznie oceniają przedstawiony przed kilkoma dniami przez premiera Mateusza Morawieckiego Program dla Śląska. Dokument prezentuje w dużej części realizowane już zadania, ma przede wszystkim cel propagandowy i pomija samorządy – uważają.




"To przedświąteczna szopka", "kolejna kompromitacja rządu PiS", "wielkie nic dla Śląska" - mówili politycy Platformy podczas czwartkowej konferencji prasowej w Katowicach.

Przedstawiony przed świętami Program dla Śląska to jeden z kluczowych projektów Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju (SOR) i jeden z dwóch dedykowanych w niej regionom (obok Polski Wschodniej). Dokument zawiera m.in. 73 przedsięwzięcia kluczowe o wartości co najmniej 40 mld zł, a także kolejne przedsięwzięcia krajowe, z których woj. śląskie będzie mogło skorzystać na ok. 5 mld zł.

Poseł Krzysztof Gadowski powiedział podczas konferencji, że głównym zadaniem Programu powinno być wsparcie rozwoju gospodarczego regionu, a także m.in. likwidacja szkód górniczych. Dokument przedstawiony przez premiera - w jego ocenie - tego nie gwarantuje. Program prezentuje przedsięwzięcia, które są już w dużej części realizowane, a także elementy, przy których nie wskazano konkretnych kwot - mówił poseł. Jego zdaniem program był pisany "szybko i na kolanie".

Odniósł się m.in. do zawartych w Programie planów inwestycji w dziedzinie energetyki, a także budowy-odtworzenia kopalni węgla koksowego w perspektywie lat 2018-2019 kosztem 1,8 mld zł oraz budowę-odtworzenie kopalni węgla energetycznego kosztem ok. 5 mld zł, w której wydobycie miałoby zostać uruchomione najpóźniej w 2030 r. Gadowski podkreślił, że nie wiadomo, które podmioty miałby wspierać te inwestycje. Według niego, pieniądze na te cele będą musieli wypracować sami mieszkańcy Śląska, m.in. w postaci zwiększenia cen energii elektrycznej.

"Każdy projekt, każda inwestycja, finansowanie, o którym czytamy w Programie dla Śląska zaprezentowanym przez PiS, to wszystko już było. O tym wszystkim czytaliśmy albo w programie budowy dróg krajowych, albo w programie modernizacji kolei, albo wreszcie w Kontrakcie Terytorialnym (podpisanym przez zarząd woj. śląskiego i rząd PO)" - powiedziała posłanka Izabela Leszczyna. W jej ocenie zaprezentowany przez obecny rząd Program "nie daje nic nowego, wręcz zabiera niektóre rzeczy".

"W Programie dla Śląska rząd PiS daje 7-8 mld zł mniej niż PO, daje w dodatku po raz drugi. Nie można dwa razy dawać tego samego, bo to wszystko już raz Śląsk otrzymał" - dodała. W jej opinii w prezentacji Programu chodzi o efekt propagandowy - "PiS chce zatrzeć wrażenie złych słów Jarosława Kaczyńskiego o Ślązakach, udaje, że Śląsk jest dla PiS-u ważny". Posłanka uważa też, że Program jest przejawem centralizacji, bo eliminuje z jego realizacji samorządy.

B. minister Skarbu Państwa poseł Andrzej Czerwiński przekonywał, że Program jest sprzeczny kierunkami przyjętymi w instytucjach europejskich i negocjacjach dotyczących klimatu i energii. Podkreślił, że Europa "utrzymuje twardy kurs na czystą, przyjazną energię". "My, poprzez rząd PiS, traktujemy to jako zagrożenie dla Polski, Śląska, dla Ślązaków i kopalń. Świat i Europa traktuje to jako okazję do wykorzystania, my stawiamy bariery stawiając coraz wyższe limity np. emisyjne" - powiedział Czerwiński. Ocenił, że Program jest "konserwowaniem czegoś, co i tak w świecie się nie utrzyma".







KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.