Jaworzno: Mniejsze diety dla radnych, którzy opuszczają sesje Rady Miasta

Rada Miejska w Jaworznie zdecydowała o obniżeniu diety radnym, którzy opuszczają sesję i obrady komisji.
Jaworzno: Mniejsze diety dla radnych, którzy opuszczają sesje Rady Miasta
Radny nie dostanie diety jeśli nie uczestniczył w żadnym, zwołanym w danym miesiącu posiedzeniu lub komisji (fot.jaworzno.pl)

Stosunkiem głosów 13 "za", 4 "przeciwnych i 1 "wstrzymującym się", radni przyjęli uchwałę w sprawie ustalenia zasad i wysokości otrzymywania diet przez radnych Rady Miejskiej w Jaworznie. Na jej mocy od przyszłego roku radni, którzy opuszczają posiedzenia Rady Miejskiej, będą mieli pomniejszaną wysokość diety.

Według projektu uchwały, wysokość diet ulega pomniejszeniu o 30 proc. za każdą nieobecność na sesji i o 10 proc. za każdą nieobecność na posiedzeniu komisji stałej lub doraźnej. Ponadto radny nie dostanie diety jeśli nie uczestniczył w żadnym, zwołanym w danym miesiącu posiedzeniu lub komisji.

Wyjątkiem są sesje nadzwyczajnej. Tam za nieobecność dieta nie ulegnie pomniejszeniu.

 


KOMENTARZE (4)ZOBACZ WSZYSTKIE

SAMORZĄD TO LUDZIE, NIE SOŁTYSI, NIE BURMISTRZ, NIE RADNI !!!

Nie "wolne wybory" lecz system ich wyprodukował. Ludzie nie są zainteresowani ich codzienną aktywnością, bo w motywację i dobrą wolę nie wierzą! Radni to ludzie nieodpowiedzialni!

Sala posiedzeń
...powinna być elegancka, żadnych diet dla radnych, lecz wspólny obiad na który przyjdą wszyscy zainteresowani tematem i wszyscy obecni zagłosują!

Radni nie powinni otrzymywać żadnych diet - oni powinni być na diecie! Diety, np. w postaci zdrowego posiłku, mogą być "na zachętę" wydawane wszystkim obecnym, którzy raz w miesiącu na sesję przyjdą. Będzie frekwencja! Aktualnie, tu w Strykowie, ludzie na sesje nie przychodzą, dlatego płaci się sołtysom, aby radni widownię mieli, by upozorować zainteresowanie społeczeństwa. Sołtys, czy nie sołtys, każdy człowiek zainteresowany tematem przyszedłby na sesję i zagłosował. Aktualnie, na sesji ludzie głosu nie mają, a u radnych nie ma poprawnej logiki i mądrości, a gaworzy się głupio, nikt oprócz płatnych klakierów radnych i sołtysów nie przychodzi. Żaden sołtys nie przyszedłby na martwą sesję "za darmo", gdyby nie społeczny haracz za ich obecność! Wszyscy wiedzą, że tam przez cały rok toczy się obrzydliwa, niecna gra, zakończona pozorowanymi Wigiliami w wielu poza terminowych edycjach:)

Samorząd to ludzie obecni i obeznani w temacie, wyrażający swoje racje, a nie nierozumnie podniesione automatycznie rączki radnych wyprodukowanych przez system.
rozwiń

Bogdan Sitnicki, 2015-12-18 10:04:12 odpowiedz

Do Radnego. Tak praktyka obowiązuje w całym kraju -radni otrzymują diety, chociaż najczęściej nie maja potrąceń za ten czas wynagrodzeń.A sprawa jest prosta jak rogalik. Wystarczy wypłacać dietę tylko na podstawie zaświadczenia,ze potrącone zostało wynagrodzenie - w innym przypadku nie wypłaca się d...iet. rozwiń

Wyborca, 2015-12-18 08:55:52 odpowiedz

Do Radny.:
Radni, to słudzy fasadowi burmistrza! Specyficzny typ intelektualnej hołoty żądnej uznania władzy i pieniędzy. "Oj, co to będzie jak Mietek przestanie być radnym", powiedziała żona radnego na czwartkowej targowicy w Strykowie - "znów będziemy musieli zamienić masełk
...o na margarynę". Okoliczne kurniki i chlewy jałowo wypowiadają się o demokracji, prawie, kanalizacji, architekturze i kulturze w mieście. Ich żonki pracują w "budżetówce" - NEPOTYZM dalece posunięty i ..... durnowatość. Mówi do mnie Szanowny Pan Radny po sesji: "proszę pana, miło się z panem rozmawia, ja bardzo przepraszam, ale muszę wracać do swoich świnek". - A wracaj sobie do swoich świnek, tylko tu nie przychodź aby się odhaczyć i listę podpisać durniu !!! rozwiń

Bogdan Sitnicki, 2015-12-18 08:28:47 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE