PARTNER PORTALU
  • BGK

Nagrody dla urzędników są jawne. A personalia nagrodzonych także?

  • Michał Wroński    14 lutego 2018 - 10:00
Nagrody dla urzędników są jawne. A personalia nagrodzonych także?
Spór wokół nagród dla pracowników podlaskiego urzędu marszałkowskiego jest kolejnym tego typu przypadkiem (Shutterstock.com)

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oddalił we wtorek (13 lutego) skargę stowarzyszenia Sieć Obywatelska Watchdog Polska na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w sprawie nagród dla pracowników podlaskiego urzędu marszałkowskiego.




  • Spór o informację dotyczącą nagród dla urzędników z podlaskiego urzędu marszałkowskiego toczy się od ubiegłego roku.
  • Marszałek stoi na stanowisku, że podanie personaliów nagrodzonych urzędników wraz z wysokością nagród stanowi informację przetworzoną. I dlatego jej nie podaje.
  • Podobne sprawy o ujawnienie nagród dla urzędników w ciągu ostatnich kilku lat miały miejsce m.in. w Lublinie, Mikołowie, czy gminie Jedlicze.

Watchdog Polska wystąpił do marszałka województwa podlaskiego z długą listą pytań. Poprosił o udzielenie informacji publicznej m.in. w zakresie zawartych przez siebie umów, strony BIP, gdzie znajduje się dokumentacja przebiegu i efektów kontroli, a także listy imion i nazwisk pracowników, którzy w 2016 r. uzyskali nagrody wraz z wysokością tej nagrody i uzasadnieniem w odniesieniu do każdego pracownika. W odpowiedzi marszałek udzielił odpowiedzi częściowej tzn. wykluczył z niej dane dotyczące nagród, uzasadniając to faktem, iż taka informacja jest informacją przetworzona. Podobne stanowisko zajęło Samorządowe Kolegium Odwoławcze, do którego odwołali się aktywiści. Teraz ponieśli porażkę także przed WSA. Na razie nie opublikowano uzasadnienia dla takiej decyzji sądu. Pewne jest natomiast, że orzeczenie nie jest prawomocne.

Spór wokół nagród dla pracowników podlaskiego urzędu marszałkowskiego jest kolejnym tego typu przypadkiem. Podobne w ciągu ostatnich kilku lat miały miejsce m.in. w Lublinie, Mikołowie, czy gminie Jedlicze. Rzadko kiedy zdarza się tak jak w Rybniku, czy Zamościu, gdzie tamtejsze władze samorządowe po otrzymaniu wniosku udostępniły wykaz nagrodzonych. Przeważnie sprawy mają swój finał w sądach różnych instancji, a orzecznictwo jest raczej niespójne.

Czytaj: Nagrody dla pracowników samorządowych: Urzędy różnie interpretują przepisy

I tak w Lublinie, gdzie o listę nagród wystąpiła Fundacja Wolności ratusz najpierw nie chciał udostępnić takich danych, ale SKO stanęło na stanowisku, że informacje te powinny zostać ujawnione i dzięki temu można się było dowiedzieć, że w roku 2014 nagrody otrzymało 91 lubelskich urzędników, zaś rok później ta lista obejmowała 93 nazwisk. Byli wśród nich zastępcy prezydenta (otrzymali po 10 tys. zł), oraz skarbniczka miasta (15 tys. zł). Pewną konsternację wywołały uzasadnienia dla tych nagród – jak doniosły lokalne media w części przypadków wśród argumentów pojawiła się „wysoka kultura osobista, wiedza i zaangażowanie w realizację powierzonych zadań”.





REKLAMA




×
  • 10.

    JUBILEUSZOWA EDYCJA 14-16 maja 2018, Katowice • Spodek i MCK • Metropolia GZM

Pobierz aplikację EEC
WIĘCEJ
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.