• PARTNERZY PORTALU

Powietrze w uzdrowiskach: Wisła podczas ferii pobierze opłatę klimatyczną. Mimo wyroku sądu

Za półtora tygodnia rozpoczną się ferie zimowe. Zapewne wielu uczniów wybierze się na  wypoczynek do Wisły, znanego kurortu w woj. śląskim. I... zapłaci w niej tzw. opłatę klimatyczną, choć ta nie powinna być pobierana.
Powietrze w uzdrowiskach: Wisła podczas ferii pobierze opłatę klimatyczną. Mimo wyroku sądu
Turyści przyjeżdżający do Wisły tej zimy będą musieli płacić opłatę klimatyczną. (fot.:www.wisla.pl)

Mimo że w listopadzie ubiegłego roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uznał, że beskidzka gmina Wisła nie ma prawa do pobierania opłaty klimatycznej - gdyż powietrze nie spełnia norm ze względu na przekroczone stężenie pyłu zawieszonego - Wisła nie ma zamiaru z tego rezygnować.

Czytaj też: Ferie zimowe 2016. Kiedy w jakim województwie? Sprawdź terminy dla całej Polski

2 zł za dobę

Każdy odwiedzający Wisłę turysta (o ile przebywa tutaj dłużej niż jedną dobę) powinien zapłacić za każdy dzień pobytu 2 złote tytułem opłaty miejscowej (zwyczajowo określanej jako opłata klimatyczna). Tylko w ubiegłym roku do budżetu gminy trafiło za jej sprawą 800 tysięcy złotych (rok wcześniej 740 tys. zł). Dla porównania, planowane dochody własne na rok 2015 wyniosły 27,5 mln zł. Dlatego właśnie zakwestionowanie prawa do pobierania tej opłaty tak mocno zabolało samorządowców z Wisły.

Wisła nie rezygnuje

Wyrok WSA na razie jeszcze nie jest prawomocny. Jego treść wraz z uzasadnieniem została wysłana z Gliwic pod koniec grudnia. Władze Wisły mają teraz 30 dni – licząc od momentu otrzymania orzeczenia – na decyzję, czy odwołać się do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Czy tak zrobią? Na razie decyzja jeszcze nie zapadła. Pewne jest natomiast, że do końca stycznia o jakimkolwiek wstrzymaniu pobierania opłaty klimatycznej nie ma mowy. Później zresztą również gmina się z niej nie wycofa. Jak bowiem tłumaczy Damian Cieślar, skarbnik Wisły, nawet jeśli uprawomocni się wyrok WSA, to w dalszym ciągu w mocy pozostaną zapisy ustawy z 29 lipca 2005 r. o zmianie niektórych ustaw w związku ze zmianami w podziale zadań i kompetencji administracji terenowej.

- Stanowią one, że do czasu podjęcia nowej uchwały przez radę gminy zachowują moc akty prawa miejscowego wcześniej wydane – mówi Cieślar. W tym przypadku, takim wcześniejszym aktem prawnym jest rozporządzenie wojewody bielskiego z 23 lipca 1991 roku, które zawiera wykaz miejscowości „odpowiadających kryteriom, w których pobiera się opłatę miejscową”. Wśród nich znalazła się Wisła. 

- Z posiadanych przez nas opinii prawnych wynika, że w/w przepisy zapewniają ciągłość poboru opłaty miejscowej w Wiśle – tłumaczy Cieślar.

Pobierać opłatę czy nie?

Samorządowcy z Wisły powołują się na przykład Czorsztyna w województwie małopolskim, który w roku 2010 również miał kłopoty z pobieraniem opłaty klimatycznej. Prawo do tego zakwestionował wojewoda małopolski, powołując się właśnie na normy jakości powietrza, a kolejne sądy podtrzymały jego argumentację. Mimo tego w praktyce opłata miała być nadal pobierana, właśnie na mocy wcześniej wydanych regulacji. Tyle, że... jak się okazuje - nie jest.

- Ja tej sprawy nie znam. To działo się przed moją kadencją. Dziś natomiast wygląda to tak, że opłata klimatyczna formalnie istnieje, ale w praktyce nie funkcjonuje, tak jakbyśmy tego sobie życzyli. Pobiera ją zaledwie kilka gospodarstw – przyznał w rozmowie z nami Tadeusz Wach, wójt Czorsztyna.

Zamieszaniu wokół opłaty klimatycznej we Wiśle na razie spokojnie przygląda się Zdzisław Kuczma, czyli człowiek, który całe to zamieszanie wywołał, składając do sądu skargę na jej pobieranie w tym beskidzkim kurorcie.

- Dopóki wyrok WSA się nie uprawomocni, to i tak nie możemy działać. Jeśli jednak wyrok będzie już prawomocny, a we Wiśle nadal będzie pobierana opłata klimatyczna, to wtedy możemy uruchomić mechanizmy kontrolne. A nie sądzę, by Wisła składała skargę kasacyjną. Moim zdaniem gmina nie miałaby szans w NSA – uważa Kuczma.

 


KOMENTARZE (6)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do turysta: W tekście wyjaśnione jest, że opłata miejscowa zwyczajowo określana jest jako opłata klimatyczna. Nie ma więc mowy o wprowadzaniu kogokolwiek w błąd. Pozdrawiamy

redakcja, 2016-01-12 14:50:46 odpowiedz

Z tego co wiem w Wiśle pobierają opłatę miejscową która nie jest równoznaczna z opłatą klimatyczną. Szkoda, że autor tekstu wprowadza ludzi w bład....

turysta, 2016-01-12 11:19:17 odpowiedz

Do wioślarz: opłata jest pobierana od lat dziewięćdziesiątych, czy wtedy już było PO i PIS?

sternik, 2016-01-12 11:16:48 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE