• PARTNERZY PORTALU

Na Śląsku mróz zamroził pociągi

Nawet ponad dwie godziny opóźnienia mają pociągi na niektórych trasach kolejowych w woj. śląskim.
Na Śląsku mróz zamroził pociągi
Fot. Pixabay.com

Powodem są problemy z siecią trakcyjną w pobliżu Tychów, na trasie łączącej Katowice m.in. z Bielskiem-Białą, Wisłą i Zwardoniem. Opóźnienia są też na trasie do Rybnika.
Głównym powodem problemów w ruchu jest brak napięcia w sieci trakcyjnej w pobliżu stacji Tychy. Pociągi wszystkich przewoźników – PKP Intercity, Kolei Śląskich i Przewozów Regionalnych od rana korzystają w tym miejscu tylko z jednego toru w obu kierunkach – wynika z informacji służb kolejowych.

– Powodem braku napięcia w sieci trakcyjnej jest pęknięcie złącza, spowodowane niskimi temperaturami – mówi Jacek Karniewski z zespołu prasowego spółki PKP PLK.

Przez Tychy przebiegają szlaki kolejowe na południe województwa – w kierunku Bielska-Białej, Żywca, Wisły i Zwardonia. Jeżdżą tamtędy także pociągi międzynarodowe do Czech i Słowacji. Kolejarze szacują, że napięcie w sieci trakcyjnej może być przywrócone 4 stycznia najwcześniej po dziesiątej rano, ale powrót ruchu kolejowego do normy zajmie jeszcze wiele godzin.

– Należy liczyć się z opóźnieniami do godzin popołudniowych – informuje rzecznik Kolei Śląskich Michał Wawrzaszek.

4 stycznia od rana ok. 20 pociągów tego przewoźnika było opóźnionych o kilkadziesiąt minut – niektóre mniej więcej o godzinę, jeden – relacji Częstochowa-Żywiec – nawet ponad dwie godziny.

Opóźnienia dotyczą pociągów relacji Katowice-Zwardoń, Katowice– Wisła Głębce, Sosnowiec Główny-Katowice-Tychy Lodowisko oraz Katowice-Rybnik-Wodzisław Śląski. Cztery pociągi łączące Tychy z Katowicami i Sosnowcem odwołano w części ich relacji.

Opóźnienia mają też jeżdżące na tej trasie pociągi ekspresowe, które mają jednak priorytet przed pociągami lokalnego przewoźnika. Pociąg z czeskiej Ostrawy do Warszawy ma ok. 90 minut opóźnienia, z Warszawy do Pragi – ok. 40 minut, a pociąg Ondraszek relacji Bielsko-Biała–Warszawa-Białystok – również ok. 40 minut.

Poniedziałkową sytuację na kolei dodatkowo skomplikowała usterka pociągu z Raciborza do Katowic, który zepsuł się w pobliżu stacji Katowice Ligota w takim miejscu, że na jakiś czas całkowicie zablokował ruch pociągów w tym rejonie; to również część trasy z Katowic w kierunku Bielska-Białej.

Kolejarzom udało się już przywrócić ruch w tym miejscu; dzięki temu zablokowany pociąg Pendolino odjechał w kierunku Katowic opóźniony o około pół godziny.

Pasażerowie są informowani o opóźnieniach przez obsługę pociągu oraz na dworcach, gdzie dla oczekujących zapewniono ciepłe napoje.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE