Boni o zadaniach w dziedzinie cyfryzacji

Minister administracji i cyfryzacji Michał Boni obawia się tego, że obecna informatyzacja może nie być spójna i kompatybilna.
Boni o zadaniach w dziedzinie cyfryzacji

„Bardzo wiele działań było podjętych w ostatnich latach, które informatyzują różne segmenty życia i administracji. Nie jestem do końca przekonany, czy one wszystkie są ze sobą spójne i kompatybilne – tzn. czy zasada interoperacyjności została w te projekty wbudowana. Chodzi o to, by różne rzeczy w ramach systemu informatycznego były załatwiane poza moim uczestnictwem, abym nie musiał 10 razy klikać albo 10 razy podchodzić do okienka” – powiedział minister w Radiu Tok FM.

Czytaj też: Po co nam nowy resort

– Chciałbym, żeby kiedyś było tak, że np. mam jakiś dokument, który ma swoją czasową ważność i nie muszę się martwić, czy pójść do urzędu i go zmienić, tylko instytucja publiczna – administracja, która ma wszystkie dane, działa sama i jeśli ja nie zgłosiłem, że coś się zmieniło, powinna przygotować ten nowy dokument i mi go przysłać. I to jest kwintesencja tego, co chciałoby się osiągnąć, aby to działało w najprostszy z możliwych sposobów i będziemy nad tym pracować – dodał.

– Jest to temat żywy i aktywny nie tylko u nas w Polsce, ale też w Europie, w ramach Europejskiej Agendy Cyfrowej. (...) Myślę, że z wielką energią włączymy się w realizację Europejskiej Agendy Cyfrowej, żeby w Polsce pojawiły się efekty cyfryzacji, impetu cyfrowego – zarówno po stronie jakości usług, jakie administracja świadczy ludziom, jak i po stronie wykorzystania wszystkich cywilizacyjnych efektów, takich jak elementy cyfrowej szkoły, czy konsultacji on line i zrozumienie społeczeństwa sieci” – powiedział minister.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE