Brak wiedzy. Samorządy nieprzygotowane do wdrożenia dyrektywy

Kilka dni temu weszła w życie unijna dyrektywa, która zobowiązuje samorządy do przyjmowania e-faktur. Nie są one jednak przygotowane do jej wdrożenia, urzędnikom brakuje na ten temat wiedzy.
Brak wiedzy. Samorządy nieprzygotowane do wdrożenia dyrektywy

Parlament Europejski przegłosował dyrektywę w sprawie fakturowania elektronicznego w zamówieniach publicznych. Zobowiązuje jednostki administracji publicznej do przyjmowania od przedsiębiorstw faktur w formacie elektronicznym. Jednostki samorządu terytorialnego będą miały trzy lata, by dostosować się do przyjmowania e-faktur.

Zdaniem Marka Rudzińskiego, dyrektora finansowego Sage, dziś polskie samorządy nie są przygotowane do tego, by przyjmować faktury elektroniczne. Urzędnicy mają bardzo małą wiedzę na temat e-faktur, zmian organizacyjnych wymagają działy księgowe urzędów.

– Uczestnicząc w konferencjach na ten temat, nie spotkałem się z jednostką administracji publicznej, która przyjmowałaby faktury elektroniczne, nie mówiąc już o ich wysyłaniu. Nie robią tego, bo nie ma takiego obowiązku. W niektórych przypadkach tłumaczą to brakiem jednego standardu – wyjaśnia Marek Rudziński.

Problemem jest to, że w Unii Europejskiej istnieje wiele standardów faktury elektronicznej i żaden z nich nie jest dominujący. Jak wyjaśnia Marek Rudziński, tego standardu nie będzie co najmniej przez trzy lata. Potem Komisja Europejska wytworzy jeden obowiązujący w UE standard faktur elektronicznych, co ułatwi samorządom wdrożenie dyrektywy.

– Na naszej stronie już dziś znajduje się zweryfikowany przez Krajowe Wielostronne Forum Elektronicznego Fakturowania standard faktur elektronicznych. Każda z jednostek samorządu terytorialnego może za darmo go pobrać i wdrożyć – mówi Marek Rudziński.

Rudziński dodaje, że przedsiębiorcy także nie mają obowiązku stosowania e-faktur, ale robią to, bo tak jest taniej.

– Najwyraźniej administracja publiczna nie jest zachęcana do oszczędności – zauważa Rudziński.

Chodzi o niemałe pieniądze. Szacuje się, że w Polsce w obiegu jest 1,5 mln faktur rocznie. W naszym kraju na fakturowanie papierowe wydajemy 15 mld zł rocznie. To jeden z powodów, dla których UE upiera się przy tym, by przynajmniej administracja publiczna przeszła z fakturowania papierowego na elektroniczne.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Ad (...)"Najwyraźniej administracja publiczna nie jest zachęcana do oszczędności(...)". To nie tak. Administracja jest jak najbardziej podatna z na zmiany i oszczędności. Problem tkwi jak zwykle w Polsce, przesadnym formalizmie czegokolwiek co nowego się pojawi. Efekt jest tego taki, że c...ała inwencja na wdrożenie już się wyczerpuje gdy trzeba zrozumieć i ogarnąć wymogi formalno prawne zagadnienia. A życie najczęściej pokazuje, że można prościej - ale! Nie lzja ! Naszej "górze" stare "carskie" niedobre nawyki zostały. Zawsze potem można zjechać na dół z kontrolą i pokazać kto tu jest ważny. rozwiń

ale kino, 2014-06-04 08:25:41 odpowiedz

Bo w tym bantustanie Donek stworzył państwo totalnego "Tumiwisizmu"! To po nim pozostanie jeszcze długo, nie dziwię się 17-latce z Gorzowa, że właśnie to nazwała po imieniu! A Donek jak zawsze udał głupa!

glews, 2014-06-03 16:59:56 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE