PARTNER PORTALU
  • BGK

Cały czas w ogonie Europy. Tylko co trzeci Polak korzysta z e-administracji

  • bad    20 października 2017 - 15:03
Cały czas w ogonie Europy. Tylko co trzeci Polak korzysta z e-administracji
Tylko co trzeci Polak korzysta z e-administracji. Fot. pixabay

W 2017 r. osoby korzystające w ciągu ostatnich 12 miesięcy z usług administracji publicznej przez internet stanowiły 31 proc. populacji osób w wieku 16-74 lata - wynika z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego.




W ostatnich latach liczba Polaków, którzy korzystali z usług administracji publicznej przez internet, rośnie. W 2014 roku było to niespełna 27 proc.

Zwiększa się także grupa osób, które korzystają z opcji pobierania formularzy i odsyłania wypełnionych. W 2017 r. odsetek osób pobierających formularze wzrósł w stosunku do 2014 r. o 3,4 pkt. proc., a wysyłających – o 6,2 pkt. proc.

Na podobnym poziomie utrzymuje się w ostatnich latach odsetek Polaków, którzy na stronach administracji publicznej szukają potrzebnych informacji. Cel taki, podobnie jak trzy lata temu, zadeklarowało nieco ponad 20 proc. badanych osób.

31 proc. korzystających z e-administracji oznacza, że Polska pozostaje w europejskim ogonie krajów pod tym względem. W Danii z e-usług publicznych korzysta 92 proc. obywateli, w Estonii 86 proc., a w Finlandii 85 proc.

Zmienić ma to rządowy program „Od papierowej do cyfrowej Polski”. Jego celem jest cyfryzacja polskiej gospodarki i stworzenie przyjaznego e-państwa. Program przewiduje m.in. cyfryzację kluczowych usług publicznych, zwiększenie obrotu bezgotówkowego czy wdrożenie inicjatywy tożsamości elektronicznej.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
  • 10.

    JUBILEUSZOWA EDYCJA 14-16 maja 2018, Katowice • Spodek i MCK • Metropolia GZM

Pobierz aplikację EEC
WIĘCEJ
KOMENTARZE (2)

  • mzakrzewski, 2017-10-23 09:26:43

    Przez komunikator UM st Warszawy, zadałem proste pytanie, w prostej sprawie. Odpowiedź otrzymałem w 30 dniu, jednozdaniową. Wcześniej, zapomniałem o całej sprawie. Najczęściej pisząc do urzędów piszesz na przysłowiowy Berdyczów. Nie ma potwierdzenia otrzymania korespondencji, czy ktoś to czyta. Z e-...podpisem kwalifikowanym są całe korowody. Więc wysyłam majlem pismo do urzędu, biorę telefon i dzwonię z zapytaniem, czy ktoś odebrał. Bo najczęściej urzędnik nie potwierdza odbioru.  rozwiń
  • Elżbieta Flisak, 2017-10-20 19:07:40

    Chętnie opowiem Redaktorom, jakie są moje doświadczenia z niezwykłą kreatywnością w korzystaniu z ePUAP i PeUP przez opolski magistrat. Podzielę się też dostojewszczyzną, którą odpowiadali mi administratorzy obu platform, kiedy zwróciłam się do nich o pomoc w tej kuriozalnej sprawie. Kto rozważa wej...ście w e-kontakt z szemranymi urzędami, niech lepiej się dobrze zastanowi. Co innego śledzenie poczynań tychże samorządów przez Internet, zwłaszcza na stronach społeczników, którzy np. dostarczają relacji live z sesji rad miasta - to akurat polecam, zwłaszcza osobom, którym (ze względu na obowiązki w pracy i w domu) luksus prawa do przysłuchiwania się sesjom nie jest dany.  rozwiń