Cyfryzacja to przede wszystkim sprawy obywateli

– Jeśli uwzględni się wszystkie wymiary cyfryzacji, to powierzenie jej resortowi gospodarki naprawdę nie jest dobrym pomysłem – mówi minister cyfryzacji i administracji Michał Boni.
Cyfryzacja to przede wszystkim sprawy obywateli

- Cyfryzacja to nie tylko technologia, nie tylko firmy, ale także, a może przede wszystkim, sprawy obywatelskie, dostęp do zasobów wiedzy i kultury, prawa niepełnosprawnych i e-wykluczenie, oraz e-administracja. Połączenie w Polsce administracji i cyfryzacji daje nam wielką wartość dodaną - mówił w piątek w TVN24 minister administracji i cyfryzacji Michał Boni.

Tak skomentował wczorajszą wypowiedź wicepremiera Janusza Piechocińskiego, by rozważyć likwidację resortu administracji i cyfryzacji, a także skarbu, sportu i turystyki.

Obszar cyfryzacji - wedle propozycji Piechocińskiego - ma trafić do resortu gospodarki, a sprawy administracji i samorządów z powrotem do MSW.

- Jeśli uwzględni się wszystkie wymiary cyfryzacji, to powierzenie jej resortowi gospodarki naprawdę nie jest dobrym pomysłem. Ministerstwo Gospodarki nie zajmuje się bowiem ani sprawami obywatelskimi ani administracyjnymi. A właśnie dzięki połączeniu administracji i cyfryzacji Polska pomału będzie się stawała się krajem wiodącym w tworzeniu tych nowych rozwiązań. Bo rozwój cyfrowy zależy nie tylko od techniki, ale od wiedzy i umiejętności obywateli - powiedział Boni.

Przykładem aktywności MAC wykorzystującej ten potencjał są m.in. starania na forum Unii, by najbliższe posiedzenie Rady Europejskiej (szefów rządów i państw) było poświęcone wybranym zagadnieniom Europejskiej Agendy Cyfrowej: reformie ochrony prywatności, VAT-owi na e-booki i rozwojowi infrastruktury telekomunikacyjnej.

Innym efektem prac MAC wynikającym z jego specyfiki jest też projekt ustawy o zbiórkach publicznych, odchodzący od „modelu kultywowanego niegdyś w MSW", że na zbiórkę potrzebna jest urzędowa zgoda: - My zaproponowaliśmy proste zgłoszenie w portalu. Czy to nie jest lepsze rozwiązanie? Czy tak nie powstaje lepsze państwo? - pytał Boni.

Jego zdaniem jeśli ktoś chce rozmawiać o zmianach systemowych w organizacji pracy rządu, to dyskusję tę należy zacząć od wewnętrznej rozmowy, a nie od mówienia, że jakiś resort należy zlikwidować.

Boni zauważył, że wszelkie rozmowy o zmniejszeniu zatrudnienia w administracji nie doprowadzą do celu, jeśli nie zacznie się korzystać z narzędzi, które właśnie wypracowuje MAC. Chodzi o skupianie się w procedurach na wygodzie obywatela (a dla obywatela jest lepiej, im prostsze są procedury) oraz na elektronicznych narzędziach w obiegu dokumentów (co też wymaga przeglądu procedur i przepisów).

- Trzeba rozmawiać o nawet najtrudniejszych problemach, ale pamiętając, czym jest cyfryzacja. Dzisiaj, kiedy mówimy o cyfryzacji, widzimy nie tylko firmy internetowe, nie tylko zakończoną właśnie cyfryzację telewizji, dzięki czemu cyfrowy sygnał naziemny dotarł do wszystkich Polaków, nie tylko rozwój sieci teleinformatycznych, ale także sprawy obywatelskie: ochronę danych osobowych, ochronę prywatności, dostęp do informacji publicznej, otwieranie zasobów w zgodzie z przestrzeganiem praw autorskich oraz wszystko to, co wiąże się e-administracją - wyliczał minister Boni.

Zaznaczył, że dzięki połączeniu w jednym resorcie spraw administracji i cyfryzacji Polska pomału będzie się stawała krajem wiodącym w budowaniu nowoczesnych rozwiązań.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.