Cyfryzacja urzędów prześwietlona

W administracji samorządowej najniższego szczebla brakuje informatyków. W 64 proc. gmin obsługą informatyczną zajmuje się jedna osoba – wynika z raportu „Społeczeństwo informacyjne w liczbach”.
Cyfryzacja urzędów prześwietlona

Dokument powstał na podstawie badania ankietowego, przeprowadzonego przez ARC Rynek i Opinia na zlecenie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Sondaż, w którym wzięło udział 1601 urzędów, zakończył się we wrześniu 2011 r.

Według raportu, systemy elektronicznego zarządzania dokumentacją wprowadzone zostały w ponad 40 proc. urzędów. W większości urzędów biorących udział w badaniu, bez względu na szczebel, funkcjonuje podwójny obieg dokumentów, tzn. te same dokumenty są przetwarzane zarówno w ramach tradycyjnego obiegu papierowego, jak i systemu elektronicznego zarządzania dokumentacją.

Co więcej, 86 proc. urzędów wskazuje, że sytuacja taka występuje bardzo często – dotyczy ponad połowy spraw.

Analogicznie sytuacja prezentuje się w przypadku wykorzystania elektronicznych skrzynek podawczych, którą posiada 90 proc. urzędów – prawie 3/4 z nich w ciągu pierwszych pięciu miesięcy 2011 r. nie otrzymało żadnych dokumentów drogą elektroniczną.

Najwięcej dokumentów na elektroniczną skrzynkę podawczą otrzymały jednostki administracji rządowej, a najmniej urzędy gminne. Najlepiej wykorzystane były skrzynki podawcze urzędów woj. łódzkiego, gdzie w ciągu pierwszych pięciu miesięcy 2011 r. wpłynęło średnio 28 dokumentów na jeden urząd, podczas gdy w województwach lubelskim, podkarpackim, warmińsko-mazurskim i mazowieckim średnia nie przekroczyła nawet jednego wniosku.

Podobnie rzecz się miała z wysyłką dokumentów z urzędów do obywateli za pośrednictwem skrzynki podawczej. W okresie pierwszych pięciu miesięcy 2011 r. tylko 9 proc. urzędów wysłało co najmniej 3 dokumenty. Zdecydowanie tę formę kontaktu z obywatelem w największym stopniu wykorzystywały urzędy administracji rządowej, wysyłając za pomocą skrzynki podawczej średnio 92 dokumenty oraz urzędy województwa dolnośląskiego (16) i kujawsko-pomorskiego (13).

W połowie 2011 r. co czwarty urząd udostępniał usługi elektroniczne na platformie ePUAP. Biorąc pod uwagę województwa, usługi takie najczęściej udostępniały urzędy z małopolskiego (35 proc.), podlaskiego (33 proc.) i podkarpackiego (33 proc.). Najsłabiej pod tym względem wypadły urzędy z województwa warmińsko-mazurskiego – nie tylko najrzadziej udostępniały usługi elektroniczne na platformie ePUAP (13 proc.), ale również najrzadziej deklarowały chęć zwiększenia stopnia wykorzystywania platformy w przyszłości – 59 proc., przy średniej krajowej 80 proc.

Najczęściej zamiar szerszego wykorzystania ePUAP zgłaszały urzędy województwa świętokrzyskiego (94 proc.), podkarpackiego (93 proc.) i małopolskiego (91 proc.).

Jako czynniki, które stanowią barierę w wykorzystaniu ePUAP w urzędach administracji samorządowej, najczęściej wskazywano brak powszechności podpisu elektronicznego (52 proc.) oraz małą liczbę gotowych usług do implementacji na ePUAP (50 proc.).

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

W przypadku urzędów pracy problem z cyfryzacją zaczyna sie już w momencie przyjścia osoby bezrobotnej do urzędu i złożenia przez nią dokumentów wymaganych do rejestracji- nadal w dużej częsci placówek wszystkie akta bezrobotnych archiwizowane są wyłącznie w postaci papierowej, urzędy nadal bronią s...ię przed ich digitalizacją, która, jak sie okazuje na przykładzie jednostek stosujących takie rozwiązanie, znacznie ułatwia pracę całego urzędu. Przechowywanie teczek osób bezrobotnych w postaci elektronicznej, z zachowaniem specjalnie oznakowanych papierowych oryginałów, może skutecznie skrócić czas oczekiwania petenta, czas pracy urzędnika oraz stanowić doskonały punkt wyjścia do dalszej cyfryzacji jednostki. Więc może właśnie najpierw należałoby się zastanowić nad rozstrzygnieciem tej kwestii, aby skutecznie i płynnie przejść stopień wyżej...? rozwiń

Ewa_SmartMedia, 2012-10-22 12:57:08 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE