Darmowe komputery dla biednych rodzin

Do tysięcy niezamożnych gospodarstw domowych w woj. kujawsko-pomorskim trafiają przekazywane nieodpłatnie komputery i łącza internetowe.

Darmowe komputery dla biednych rodzin
Dzieci mogły dotąd korzystać z komputera tylko na lekcjach. Fot. kujawsko-pomorskie.pl (Tymon Markowski)

Marszałkowska administracja województwa kujawsko-pomorskiego zdecydowała się na realizację programu, w ramach którego do tysięcy niezamożnych gospodarstw domowych w całym regionie trafiają przekazywane nieodpłatnie komputery i łącza internetowe.

Uczestnicy projektu przechodzą szkolenia wprowadzające w świat komunikacji internetowej. Wartość pierwszej edycji projektu to ponad 15 mln zł.

To jedno z większych tego typu przedsięwzięć w kraju. Środki pochodzą z puli programu innowacyjna gospodarka, a także budżetu województwa. W pierwszej edycji ze wsparcia skorzystało 2 tysiące gospodarstw domowych, w tym rodziny z dziećmi w wieku szkolnym i takie, w których ktoś z domowników jest osobą niepełnosprawną.

Jesienią 2013 r. sprzęt trafił do beneficjentów, którzy w tym czasie wzięli udział w szkoleniach z podstaw obsługi komputera i surfowania w internecie.

– W naszej pięcioosobowej rodzinie nie było do tej pory dostępu do internetu. Dzieci (15, 14 i 12 lat) mają w szkole informatykę, ale dotąd mogły korzystać z komputera tylko na lekcjach. Dzięki dostępowi do internetu mogłam zacząć szukać pracy w sieci i udało się, znalazłam pracę w szkole podstawowej – opowiada Emilia Pawlak ze wsi Przyłęki w powiecie bydgoskim.

Dodaje, że komputer jest na co dzień bardzo oblegany, a ona sama ułatwia sobie życie dzięki możliwości kontroli postępów szkolnych dzieci za pośrednictwem szkolnego e-dziennika, zakupom w sklepach internetowych i poczcie elektronicznej.

Z programu skorzystała też rodzina Ewy Kaźmierczak z Torunia, mamy niepełnosprawnego Kamila.

– Syn cierpi na mózgowe porażenie dziecięce i to głównie z myślą o nim starałam się o to wsparcie, ale teraz oboje korzystamy z komputera bardzo często. Kamil ćwiczy dzięki specjalnym programom dostosowanym dla niego, gra w specjalne gry, ogląda filmy, słucha muzyki. Chodzi na zajęcia komputerowe, radzi sobie coraz lepiej, widzę duże postępy – opowiada Ewa Kaźmierczak.

Pani Ewa śledzi w sieci przede wszystkim strony i fora poświęcone chorobie syna i wszelkie doniesienia na temat nowych metod rehabilitacji, ale zagląda też tam, gdzie może znaleźć inspiracje dla swojej pasji: samodzielnego tworzenia ozdób i zabawek.

W tym roku ruszyła realizacja wartej 13 mln zł drugiej edycji przedsięwzięcia, ze wsparciem adresowanym do prawie 2 tysięcy rodzin.

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.