Do końca roku wszystkie urzędy będą mogły zaoferować płatności bezgotówkowe

Do końca roku wszystkie urzędy, które będą chciały przyjmować płatności bezgotówkowe, zostaną bezkosztowo wyposażone w odpowiednią infrastrukturę - poinformował w środę dziennikarzy wiceminister rozwoju Tadeusz Kościński.
Do końca roku wszystkie urzędy będą mogły zaoferować płatności bezgotówkowe
Tylko 10 proc. urzędów w Polsce akceptuje karty, w pozostałych 90 proc. trzeba płacić gotówkowo (fot. pixabay.com).

Kościński wskazał, że Ministerstwo Rozwoju i Krajowa Izba Rozliczeniowa realizują program upowszechnienia płatności bezgotówkowych w administracji publicznej.

Tylko 10 proc. urzędów w Polsce akceptuje karty, w pozostałych 90 proc. trzeba płacić gotówkowo.

Mamy nadzieję, że do końca roku obywatel będzie mógł bez obaw wyjść z domu, iść do urzędu i będzie wiedział, że będzie mógł tam zapłacić bezgotówkowo" - powiedział Tadeusz Kościński.

Program zakłada możliwość płacenia kartą bądź telefonem w urzędach jednostek samorządu terytorialnego, urzędach wojewódzkich oraz Policji.

Wiceminister zaznaczył, że program nie przewiduje obligatoryjnego wyposażania każdego urzędu w odpowiednią infrastrukturę umożliwiającą płatności bezgotówkowe. Urząd będzie jednak mógł przystąpić do programu i uzyskać terminal POS oraz dostęp do usługi płatności mobilnych. Kościński poinformował, że ministerstwo nie wyklucza jednak wprowadzenia obowiązku przystąpienia do programu.

"Obywatel absolutnie nic nie zapłaci za akceptację transakcji bezgotówkowej, a urząd za infrastrukturę" - zapewnił. Dodał, że planowane jest przeprowadzenie akcji edukacyjnej o programie, zachęcającej urzędy do przystąpienia do niego, jak i informacyjnej adresowanej do obywateli, promującej płatności bezgotówkowe.

Wiceminister poinformował, że jest kilka powodów, dla których należy upowszechniać płatności bezgotówkowe. "Chcemy, żeby państwo było nowoczesne" - powiedział. Jako drugi powód wymienił koszt gotówki. "Wszyscy myślą, że gotówka jest za darmo, a szacunek OECD mówi, że gotówka kosztuje nas ok. 1 proc. PKB, czyli 17 mld zł rocznie" - powiedział.

Dodał, że elektroniczne płatności są dużo bezpieczniejsze niż płatności gotówkowe. Do tego dochodzi aspekt zdrowotny związany z roznoszeniem zarazków na monetach i banknotach - nie wiemy, kto dotykał pieniędzy przed nami, na jakie choroby choruje itp.

Kościński powiedział ponadto, że cyfrowy pieniądz daje szanse na wprowadzenie szeregu nowych usług dla konsumentów i producentów, ale przyniesie też wymierne korzyści państwu, które może łatwiej sprawdzić, czy sprzedawcy płacą podatki.

Prezes KIR Piotr Alicki powiedział, że w programie chodzi nie tylko o tradycyjne płatności kartami, ale także bardziej nowoczesne instrumenty - usługę WebPOS Paybynet. Umożliwia ona przyjęcie płatności telefonem bezpośrednio przy stanowisku obsługi klienta. Dzięki wykorzystaniu usługi uruchamianej w przeglądarce internetowej nie ma konieczności instalacji dodatkowych urządzeń.

Alicki wyjaśnił, że KIR rozpoczął współpracę z dwoma firmami, które instalują terminale. Poinformował, że operacja nie będzie się wiązała z żadnymi kosztami dla urzędów ani dla dokonujących transakcji bezgotówkowych klientów. Koszty te poniesie powołana Fundacja KIR na Rzecz Rozwoju Cyfryzacji Cyberium. Jest ona odpowiedzialna za pozyskiwanie środków na finansowanie programu.

"Uzgodniliśmy dobre warunki zarówno w zakresie opłaty interchange, jak i innych marży podmiotów, które uczestniczą w całości procesu" - poinformował.

Według szacunków Alickiego w placówkach policji trzeba będzie zainstalować ok. dwa tysiące terminali oraz kilka tysięcy w urzędach - w zależności od tego, ile urzędów zechce przystąpić do programu.

"Dotychczas zainteresowanie urzędów udziałem w programie jest bardzo duże" - podkreślił wiceprezes KIR Dariusz Marcjasz.

Wyjaśnił, że od sierpnia zeszłego roku prowadzono program pilotażowy płatności bezgotówkowych w urzędach. Na koniec lutego br. brało w nim udział w 127 placówek. Wygenerowały one w lutym ok. 11 tys. 300 płatności bezgotówkowych na kwotę 1,7 mln zł. Od początku pilotażu było ponad 31 tys. płatności bezgotówkowych na łączną kwotę 4,6 mln zł. Najwięcej transakcji było w urzędzie wojewódzkim w Łodzi, gdzie dokonano ich ponad 2,3 tys.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE