Dzięki kamerom czy dronom urzędnicy wiedzą o mieszkańcach coraz więcej

Codzienne życie obywateli nie jest już tajemnicą. Urzędy wiedzą o nich coraz więcej.
Dzięki kamerom czy dronom urzędnicy wiedzą o mieszkańcach coraz więcej
Urzędnicy coraz więcej wiedzą o życiu obywateli dzięki wykorzystaniu nowinek technicznych (fot.fotolia)

Urzędnicy coraz więcej wiedzą o codziennym życiu obywateli dzięki wykorzystaniu nowinek technicznych - donosi "Rzeczpospolita".

Kamery, mapy satelitarne, drony czy systemy GPS pozwalające śledzić pracowników - to tylko niektóre z szerokiej gamy urządzeń technicznych, po jakie sięgają urzędy i instytucje publiczne.

Fundacja Panoptykon chce stworzyć mapę narzędzi nadzorczych w Polsce i podmiotów, które je wykorzystują. "Do około stu instytucji, w tym urzędów miast oraz ministerstw i służb, wysłaliśmy ankiety z pytaniem, jakie posiadają narzędzia nadzoru pozwalające zbierać informacje o obywatelach" - mówi Walkowiak i dodaje, że chodzi o urządzenia mające służyć bezpieczeństwu czy wykrywaniu nadużyć.

Część miast już odpowiedziała. Okazuje się, że kamery uliczne i bramki wejściowe do urzędów są już normą. Brakuje jednak realnej weryfikacji ich wykorzystania. "Nie ma choćby statystyk dotyczących tego, jakie przestępstwa czy wykroczenia zostały dzięki nim ujawnione, ani których sprawców złapano" - podkreśla Walkowiak.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (4)ZOBACZ WSZYSTKIE

no pewno ze nie ma zadnych komentarzy jak cenzura lapie wypowiedzi!? a moze komputery popsuly sie z tej inwigilacji?

dysio, 2015-05-06 11:08:20 odpowiedz

to w koncu mamy demokracje czy rezim poststalinowski znowu?

EWA, 2015-05-06 11:06:24 odpowiedz

gdzie podzial sie moj komentarz? urzednicy zajrzyjcie nam do jelit i szcekami dajcie znak kiedy czas na kupe! inwigilacja jest karalna! urzednik powinien znac swoje miejsce! i bezprawie jakie czyni obywatelom oplacic kara!

EWA, 2015-05-06 11:05:29 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE