E-administracja miała wybuchnąć. Nie wybuchła

  • Przegląd prasy/Gazeta Wyborcza
  • 16-06-2010
  • drukuj
Obiecana przez rząd rewolucja w e-administracji miała wybuchnąć 17 czerwca. Nic z tego. Projekt ugrzązł w trybach machiny urzędniczej.
E-administracja miała wybuchnąć. Nie wybuchła

Wraz z wejściem w życie nowelizacji ustawy o informatyzacji miały pojawić się rozporządzenia ministra spraw wewnętrznych wprowadzające tzw. profil zaufany. Umożliwia on założenie konta w Internecie podobnego do tego na portalach społecznościowych. Rozporządzeń szybko nie będzie. Najbardziej optymistycznym terminem jest wrzesień – pisze „Gazeta Wyborcza”.

System przed wdrożeniem powinien być przetestowany, m.in. przez samorządy, a to trochę potrwa. Zdaniem MSWiA samorządy mogą już go testować. Na platformie jest dostępnych 65 usług, m.in. zgłoszenie działalności gospodarczej, wpis do ewidencji hoteli, zgoda na wycinkę drzew czy uzgodnienie czasu przemarszu pielgrzymki.

Opóźniają się też prace nad projektem nowego dowodu osobistego z zaszytym podpisem elektronicznym. Prawdopodobnie nie będzie ich w styczniu 2011 r. – alarmuje „Gazeta Wyborcza”.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE