E-dziennik czy e-bubel

  • Przeglad Prasy/Metro/PAP
  • 13-09-2010
  • drukuj
W ponad 1, 5 tys. szkół rodzice mogą sprawdzać oceny i nieobecności dziecka w Internecie. Zdaniem Generalnego Inspektora Danych Osobowych w wielu placówkach dane uczniów nie są odpowiednio chronione.
E-dziennik czy e-bubel

W szkołach, w których działa system dziennika, po wprowadzeniu logina i hasła rodzic może zobaczyć oceny, sprawdzić nieobecności, odczytać dodatkowe informacje od nauczyciela czy skontaktować się z nim mailowo. Według firm dostarczających szkołom odpowiednie oprogramowanie 1,5-1,7 tys. placówek zdecydowały się na e-dzienniki – informuje „Metro”.

Jednak przeprowadzona w tym roku kontrola Generalnego Inspektora Danych Osobowych wykazała uchybienia w jednej z firm oferujących 100 szkołom system do prowadzenia e-dziennika. Okazało się, że nie zawarły one z tą firmą pisemnych umów dotyczących powierzenia jej przetwarzania danych osobowych, a zobowiązuje do tego prawo.

Po kontroli GIODO, kuratorzy oświaty w listach do dyrektorów szkół przypomnieli, że prywatna firma nie może dowolnie zarządzać informacjami, które przekazuje jej szkoła czy samodzielnie udostępniać rodzicom loginy i hasła – podaje „Metro”.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE