E-korepondecja z urzędem będzie łatwiejsza

- Załatwianie spraw urzędowych ma być prostsze. Dzięki zmianie ustawy o informatyzacji obywatele oszczędzą czas i pieniądze - bo więcej spraw będą mogli załatwić elektronicznie - informuje Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji.
E-korepondecja z urzędem będzie łatwiejsza

- Załatwianie tych spraw będzie też prostsze i szybsze - choć nie zawsze będzie mogło polegać na wysyłaniu maili. Oczywiście maila zawsze można wysłać - po to, by się np. o czymś poinformować. Ale złożenie podania, wysłanie pisma, załatwianie sprawy itd. nie może się tak odbywać - urząd musi mieć pewność, że wydaje potrzebne dokumenty właściwej osobie, że ta osoba ma szansę odebrać przesyłkę (m.in. dlatego, że bezpieczeństwo korespondencji gwarantuje państwo) itd - podaje MAC.

Po to został stworzony specjalny portal - elektroniczna Platforma Usług Administracji Publicznej (ePUAP, epuap.gov.pl) - informuje resort. - Jeśli mamy w nim potwierdzone konto i podpis cyfrowy, to możemy załatwiać sprawy urzędowe: logujemy się do portalu i załatwiamy sprawę.

Czytaj też: E-usługi mają być wygodne i proste

- Podpis załatwia się w czasie jednej wizyty w urzędzie - w czasie której uprawniona osoba potwierdza w systemie, że „my to my". Podpis jest bezpłatny. Nazywa się „profilem zaufanym". Kiedy już mamy profil, możemy dzięki niemu przez internet założyć firmę, sprawdzić lub opłacić składki ZUS, czy np. zweryfikować dane zawarte w dowodzie rejestracyjnym pojazdu - tłumaczy MAC.

Złożenie podpisu przypomina operację w banku przez internet - logujemy się, a do potwierdzenia naszej tożsamości (złożenia podpisu) używamy jednorazowego kodu autoryzacji (przychodzi na mail, a od marca tego roku - także SMS-em). Pismo z naszym e-podpisem trafia do właściwego urzędu, rozpoczynając procedurę załatwienia sprawy. To jest odpowiednik papierowej urzędowej korespondencji.

Jak informuje ministerstwo póki co jednak z profilu zaufanego korzysta tylko 150 tys. osób.

Nowelizacja ma pomóc to zmienić.

Po pierwsze - zdobycie e-podpisu na ePUAP-ie („profilu zaufanego") ma być łatwiejsze, bo usługę potwierdzenia, że „my to my", świadczyć będą nam także wybrane placówki pocztowe (nie tylko Poczty Polskiej, ale i innych operatorów pocztowych) oraz banki. Dziś „profil zaufany" można załatwić tylko w wybranych urzędach państwowych i samorządowych. Zatem o ten darmowy e-podpis będzie łatwiej.

Po drugie - jeśli rozpoczniemy już z urzędem e-korespondencję, to urząd będzie musiał nam odpowiedzieć tą samą drogą.

Jednak po to by stopniowo zrównywać drogę elektroniczną z papierową, potrzeba jest druga strona medalu: W przypadku papieru list jest uznany za prawidłowo doręczony, jeśli został dwukrotnie awizowany - nawet jeśli nie odbierzemy go z poczty. Dzięki temu praca urzędu nie jest sparaliżowana, jeśli odbiorca nie odbiera poczty (np. sprawy nie są przewlekane niepotrzebnie zwłaszcza jeśli obywateli-uczestników postępowania jest więcej niż jeden).

Nowelizacja wprowadzi więc przepisy o tym, kiedy można uznać, że e-pismo zostało doręczone, mimo że adresat go nie odebrał (nazywa się to „fikcją doręczeń"). W przypadku dokumentu w postaci elektronicznej doręczenie będzie uznane za skuteczne po upływie 14 dni od dnia wysłania pierwszego zawiadomienia o możliwości odebrania dokumentu elektronicznego na ePUAP (obywatel pismo do siebie odbiera się logując na ePUAP).

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE