Internet szerokopasmowy to dobro deficytowe

Tylko 13,5 proc. Polaków ma dostęp do stałego szerokopasmowego łącza internetowego. Gorszy wskaźnik jest tylko w Rumunii i Bułgarii - wynika z opublikowanego we wtorek raportu Komisji Europejskiej.
Internet szerokopasmowy to dobro deficytowe

Polski wynik jest o wiele niższy od średniej unijnej w wysokości 24,8 proc. Tylko w niewielkim stopniu rekompensuje go mobilny dostęp do sieci, z jakiego korzysta 4,35 proc. Polaków, co jest wyższym odsetkiem niż w wielu innych krajach UE, ale i tak poniżej unijnej średniej 5,2 proc.

W poniedziałek pełniący obowiązki prezydenta, marszałek Sejmu Bronisław Komorowski podpisał ustawę o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych w Polsce. Ma ona pozwolić nadrobić dystans dzielący Polskę od innych krajów UE, przede wszystkim dzięki usprawnieniu inwestowania w infrastrukturę telekomunikacyjną. Usuwa m.in. bariery prawne i administracyjne w zakresie dostępu do gruntów i budynków. Szansą na rozwój internetu są fundusze unijne: w marcu Ministerstwo Rozwoju Regionalnego zakończyło prace przygotowawcze do wdrożenia programu rozwoju sieci szerokopasmowego internetu w pięciu regionach Polski Wschodniej, wartości w sumie 300 mln euro (w tym 255 mln euro funduszy strukturalnych).

Komisja Europejska w ambitnej, przyjętej w ub. tygodniu Agendzie Cyfrowej zapowiada, że do 2013 r. każdy Europejczyk ma mieć dostęp do szerokopasmowego internetu, a do 2015 r. połowa będzie robić internetowe zakupy.

Do tego jednak potrzeba natychmiastowych inwestycji, które zahamował kryzys gospodarczy, choć i tak branża telekomunikacyjna okazała się być względnie odporna, bowiem w 2009 r. nie zanotowała spadku mimo ogólnej recesji w UE w wysokości 4,2 proc. PKB. KE apeluje także, by kraje członkowskie rygorystycznie wdrażały unijne przepisy z zakresu telekomunikacji.

- Ograniczony postęp w kierunku prawdziwie jednolitego rynku jest rozczarowujący. Kraje członkowskie muszą zrobić więcej, by zasady były przestrzegane i miały miejsce konieczne inwestycje w innowacyjne usługi z korzyścią dla 500 mln europejskich konsumentów - powiedziała unijna komisarz ds. agendy cyfrowej Neelie Kroes.
 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Napisałem komentarz ale podczas zakończenia cenzura skasowała mój tekst bo skrytykowałem nasz rząd za chciwość i drożyznę w tym internetu, leków, żywności, czynszów itp. przez co Polaków po prostu nie stać na internet i dlatego jesteśmy za Rumunią i Bułgarią.

ocenzurowany, 2010-06-03 19:53:57 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE