Internet to spore oszczędności

  • PAP/Dziennik Gazeta Prawna
  • 04-06-2012
  • drukuj
Gdyby wszystkie osoby powyżej 45 lat, niekorzystające z internetu, zaczęły w sieci robić zakupy, szukać pracy, płacić rachunki i kontaktować się z urzędami, dałoby to 24 mld zł oszczędności.
Internet to spore oszczędności
Jak donosi "Dziennik Gazeta Prawna", powołując się na wyliczenia PwC, osób korzystających z sieci jest zaledwie 3 mln spośród 13 mln w tej grupie wiekowej.

Firma analityczna PwC zbadała, ile tracą wykluczeni cyfrowo oraz jakie straty z powodu ich wykluczenia ponosi państwo.

Np. dzięki nabyciu umiejętności cyfrowych, a co za tym idzie silniejszej pozycji na rynku pracy, zwiększeniu aktywności społecznej i podnoszeniu kompetencji, wykluczeni cyfrowo po 45. roku łącznie zyskaliby, aż 19,8 mld zł.

Z kolei e-komunikacja z ZUS, urzędami pracy, urzędami gmin i powiatów, NFZ i przychodniami dałoby rocznie 1,5 mld zł oszczędności ludziom, a 300 mln zł wymienionym instytucjom.

Jak mówi doradca społeczny prezydenta Krzysztof Król, takie oszczędności to trochę abstrakcyjna sytuacja, bo nieosiągalne jest, by wszyscy bez wyjątku zaczęli korzystać z sieci. Niemniej, jak pokazują wyliczenia, włącznie choć części wykluczonych dałoby bardzo realne oszczędności.
Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Szanowna Redakcjo Portalu Samorządowego ! Pewnie już nie macie o czym pisać skoro wymyśliliście "wykluczonych cyfrowo po 45 roku życia". Skąd macie takie wyliczenia milionów oszczędności ? Pewnie z sufitu albo księżyca. Dajcie obiecany darmowy internet i komputery dla biednych i bezrobotny...ch, właśnie po 45 roku życia. Przywróćcie ulgę podatkową za rzekomo coraz tańszy internet, ulgę, właśnie niedawno, zabraną przez Premiera Tuska. Wyszkolcie użytkowników komputerów w posługiwaniu się internetem. Zapłaćcie ludziom za energię elektryczną potrzebną do ich użytkowania. Dajcie ludziom pracę i emerytury a potem załóżcie im darmowe konta w bankach internetowych. Wtedy dopiero zobaczycie te swoje oszczędności. A kto właściwie miałby skorzystać z tych oszczędności ? W ZUS-ie i innych urzędach Najjaśniejszej, nie załatwi się wszystkich spraw przez internet. W 99 procentach trzeba być osobiście z wieloma załącznikami dokumentów kopiowanych za własne pieniądze na ksero. Przestańcie pisać bzdury i weźcie się do pracy pisząc o prawdziwej niedoli petentów w urzędach i codziennym życiu. rozwiń

Nie wykluczony, 2012-06-05 02:45:21 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE