Jednolity plik kontrolny wkrótce. Samorządowcy gotowi?

  • Michał Nowak
  • 01-12-2016
  • drukuj
• Obowiązek formatowania danych do jednolitego pliku kontrolnego już wkrótce nie będzie dotyczył tylko dużych przedsiębiorców, ale też np. jednostek samorządu terytorialnego.
• Jeśli urzędy nie sprawdziły swoich systemów informatycznych pod kątem zgodności z JPK, powinny to zrobić jak najszybciej. 
• Eksperci ostrzegają, że lekko nie będzie, bo część urzędników po wejściu JPK będzie miała dopiero pierwszy raz styczność z VAT-em.
Jednolity plik kontrolny wkrótce. Samorządowcy gotowi?
Minister finansów Mateusz Morawiecki dał samorządom czas na wprowadzenie JPK do 31 stycznia 2017 r. Urzędnicy będą gotowi? (fot. PTWP)

Nie tylko przedsiębiorcy są zobowiązani do wprowadzenia jednolitego pliku kontrolnego. Od 31 stycznia 2017 r. również samorządy będą musiały przesyłać dane o VAT za pomocą JPK. Czasu jest niewiele, choć początkowo resort finansów chciał wprowadzić taki obowiązek już od lipca tego roku. Samorządy mają o tyle trudniej, że prace nad JPK prowadzone są w cieniu centralizacji rozliczeń VAT, która zacznie obowiązywać od 1 stycznia 2017 r. Jak pogodzić te wszystkie obowiązki?

– Przede wszystkim nie można wszystkich JST traktować jednakowo – zastrzega Michał Zwyrtek, Senior Manager w PwC. Jak dodaje, niektóre jednostki są już od dawna gotowe na przesyłanie JPK (lub nawet zdążyły przesłać jeden), a inne nawet o tym rozwiązaniu nie słyszały albo dowiedziały się niedawno.

Podstawą odpowiedni system informatyczny

Pracownicy urzędów gmin, powiatów i województw powinni sprawdzić, czy systemy IT, z których korzystają, są przystosowane do generowania i przesyłania JPK – radzi Wioletta Golda, projektant systemów w Comarch ERP. Podkreśla przy tym, że jeżeli oprogramowanie nie posiada takiej funkcjonalności, należy skontaktować się z jego producentem, aby upewnić się, że planuje on wprowadzić aktualizacje pod JPK.

Ekspert uważa, że urzędy korzystające ze zintegrowanych rozwiązań dostarczanych przez dużych producentów są w najkorzystniejszej sytuacji, ponieważ ci przygotowują nowe wersje systemów, uwzględniające wchodzące w życie przepisy.

– Należy obowiązkowo ustalić, kiedy aktualizacja będzie gotowa i czy jej pobranie będzie wiązać się z dodatkowymi kosztami czy też nie. Dodatkowo należy upewnić się u producenta, w której wersji zostanie udostępniona możliwość generowania plików JPK. Im starszą wersję systemu posiada urząd, tym bardziej czasochłonny może być proces aktualizacji – zaznacza Golda.

Jak dodaje, należy dokonać aktualizacji do najnowszej wersji oprogramowania jak najszybciej, ponieważ wdrożenie obsługi JPK wymaga czasu i lepiej być przygotowanym, zanim urząd skarbowy skieruje do nas wezwanie do kontroli.

Informatycy w pełnej gotowości?

Jak dowiadujemy się w Urzędzie Miasta w Nowej Soli, kwestia wdrożenia JPK pod względem technicznym, czyli oprogramowania informatycznego, nie jest raczej wyzwaniem trudnym.

– Dostawcy oprogramowania w gminach najczęściej w istniejących systemach finansowo-księgowych dostosowują taką funkcjonalność, która umożliwia pobranie poszczególnych plików od swoich jednostek organizacyjnych, a następnie w oprogramowaniu pliki zostają scalone w jeden. Od strony technologicznej nie jest to wielki problem – mówi PortalSamorzadowy.pl Artur Gusta, informatyk z Urzędu Miasta w Nowej Soli.

Zwraca przy tym uwagę, że przy JPK należy zapewnić w poszczególnych jednostkach w miarę niezawodny i bezpieczny sposób przesyłania plików, bo e-mail nie jest rozwiązaniem najbezpieczniejszym.

– Oprócz stworzenia możliwości bezpiecznego przesyłania danych, którą w naszym urzędzie sam opracowałem, reszta sprowadza się do aktualizacji systemu finansowo-księgowego, więc nie jest to operacja skomplikowana technologicznie. Pod tym względem jesteśmy przygotowani, natomiast przekonamy się, jak to będzie funkcjonowało w systemie centralnym – mówi Gusta.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

tylko dlaczego maleńka firma wystawiająca kilka faktur za najem miesięcznie musi na aktualizację systemu informatycznego wydać kilka tysięcy rocznie. Rząd tego kosztu nie pokryje, a miało być firmom łatwiej. Ciekawe jaki w skali kraju jest koszt tej operacji, bo zyski już znamy

PiotrN, 2016-12-01 20:47:42 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE