Kłopoty z internetowymi rejestrami adresowymi

  • Przegląd prasy/Dziennik Gazeta Prawna
  • 27-03-2012
  • drukuj
Dodatkowe obciążenie urzędników lub zakup programu informatycznego do prowadzenia rejestrów adresowych. Taki wybór zostawia gminom rząd.
Kłopoty z internetowymi rejestrami adresowymi
Zgodnie z rozporządzenie ministra spraw wewnętrznych i administracji w sprawie ewidencji miejscowości, ulic i adresów samorządowcy mają na cyfrową rewolucję czas do lutego 2013 r. – podaje „Dziennik Gazeta Prawna”.

Czytaj też: Wkrótce nowa ewidencja miast, ulic i adresów

Zyskać mają obywatele i przedsiębiorcy, którym cyfrowa baza danych ułatwi dostęp do informacji i przyśpieszy załatwianie spraw urzędowych spraw.

Czytaj też: Samorządy zapłacą za ewidencję

Kłopot w tym, że bazy danych, które gminy opracowały już wcześniej, mogą być niekompatybilne z krajowym rejestrem.

Twórcy oprogramowania zapewniają z reguły opiekę autorską, w ramach której reagują też na zmiany w prawie, ale czasami samorządy będą musiały za taką aktualizację zapłacić nawet kilkadziesiąt tys. zł – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE