Konsultacje skuteczne

  • Gazeta Wyborcza Kielce
  • 08-10-2009
  • drukuj
Nie cztery i pięć kondygnacji, ale trzy i cztery będą mogły mieć budynki wielorodzinne w sąsiedztwie ulicy Szwedzkiej w Kielcach. Miejscy planiści uwzględnili uwagi właścicieli pobliskich domów jednorodzinnych. W środę wysłuchali kolejnych uwag - donosi "Gazeta Wyborcza Kielce".

Plan obejmujący obszar położony między osiedlem Barwinek, granicą lasu, ulicą Szwedzką i Popiełuszki dyskutowany jest po raz drugi. Jak wyjaśniał Artur Hajdorowicz, dyrektor Biura Planowania Przestrzennego, m.in. z powodu zmian, jakich w nim dokonano na wniosek mieszkańców.

W pobliżu osiedla domów jednorodzinnych deweloperzy chcą budować bloki. Architekci zgodzili się, żeby odsunąć od ulicy Szwedzkiej tzw. nieprzekraczalną linię zabudowy. Wcześniej były to 4 metry, teraz jest 11,5. Zrezygnowali z zabudowy o dużej intensywności w okolicy tej ulicy na rzecz budynków, które mogą mieć nie cztery, ale maksymalnie trzy kondygnacje, w tym poddasze liczone jest także jako piętro. Deweloper może zabudować tylko 40 proc. nieruchomości, reszta to musi być zieleń. Bliżej lasu budynki mogą mieć też nie pięć, ale cztery kondygnacje, tu można zabudować jeszcze mniej, bo tylko 30 proc. obszaru.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE