Krakowski Rynek na ekranie monitora

Zdjęcia z krakowskiego Rynku, nadsyłane przez turystów z całego kraju, można zobaczyć w internetowej galerii, organizowanej przez władze Krakowa - poinformował zastępca dyrektora ds. informacji krakowskiego magistratu, Filip Szatanik.
Krakowski Rynek na ekranie monitora

Projekt "Ja i Krakowski Rynek" realizowany jest poprzez stronę www.krakow.pl, a także profile Kraków PL i Krakowski Rynek na portalu społecznościowym Facebook. 

Akcja polega na nadsyłaniu aktualnych lub archiwalnych zdjęć, zrobionych na krakowskim Rynku. W opisie można podać, w jakiej sytuacji zdjęcie powstało, kto jest na zdjęciu lub dlaczego zrobiono je w konkretnej części Rynku.

"Chcemy stworzyć wielką galerię Rynku Głównego, w której nie są ważne zabytki i pocztówkowe kadry, ale miejsce i ludzie, którzy je odwiedzali" - wyjaśnił Filip Szatanik. 

Trwająca od kilku dni akcja spotkała się z dużym zainteresowaniem internautów, którzy przysyłają zdjęcia sprzed wielu lat i współczesne. Niektórzy komentują przysyłane fotografie, opisując związane z tym miejscem historie. 

Fotografie można oglądać w galerii na profilu Krakowskiego Rynku w Facebooku, pojawią się też one na stronie www.krakow.pl, odwiedzanej miesięcznie przez ponad 1,5 miliona internautów. 

Krakowski Rynek Główny to miejsce, gdzie często fotografują się turyści przyjeżdżający do Krakowa. Swoistą tradycją stało się też fotografowanie małych dzieci, karmiących gołębie. 

Rynek Główny w Krakowie pamięta czasy Średniowiecza i należy do najlepiej zachowanych w Europie. Zajmuje powierzchnię 4 hektarów, długość każdego z jego boków wynosi 200 metrów. Wytyczono go w 1257 roku, kiedy Kraków uzyskał prawa miejskie. Ustalony wtedy szachownicowy układ ulic obowiązuje do dziś.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE