Mapa kwalifikacji pomoże wybrać zawód

Informacje jak zdobyć kwalifikacje potrzebne do wykonywania konkretnego zawodu będzie można uzyskać dzięki interaktywnej mapie kwalifikacji, którą przygotowuje Instytut Badań Edukacyjnych. Obecnie mapa taka zawiera opisy 18 kwalifikacji, ale do końca roku ma uwzględniać 350 kwalifikacji.
Mapa kwalifikacji pomoże wybrać zawód

Docelowo na mapie pokazane mają być wszystkie kwalifikacje oraz wszystkie istniejące powiązania pomiędzy nimi. "Umieszczenie w mapie konkretnej kwalifikacji, wymaga bardzo szczegółowego jej opisania" - zaznaczyła w czwartek liderka projektu Krajowe Ramy Kwalifikacji dr Agnieszka Chłoń-Domińczak.

Z mapy można skorzystać za pośrednictwem strony internetowej poświęconej polskiej Krajowej Ramie Kwalifikacji www.kwalifikacje.edu.pl Po kliknięciu zakładki "Mapa kwalifikacji" pojawiają się schematy graficzne. Następnie do wyszukiwarki będzie wpisywać się nazwę konkretnego zawodu, po to by zobaczyć, jakimi drogami można dojść do kwalifikacji, jakie są potrzebne.

"Na przykład by zostać florystą można skończyć szkołę policealną lub kursy. Pokazuje to schemat przygotowany dla tej kwalifikacji" - mówiła Chłoń-Domińczak.

Opracowanie mapy, jako narzędzia przydatnego w planowaniu indywidualnej drogi zawodowej, wiąże się z wprowadzeniem w Polsce nowego systemu kwalifikacji i Polskiej Ramy Kwalifikacji. W nowym systemie ważne będzie wszystko to, czego się w życiu dana osoba nauczyła i co potrafi wykorzystać, a nie długość jej nauki w szkole czy na uczelni.

Kwalifikacja to opis efektów uczenia się, czyli wszystkiego, co dana osoba umie, przyporządkowany do odpowiedniego poziomu Polskiej Ramy Kwalifikacji, formalnie potwierdzony dyplomem, świadectwem, certyfikatem lub zaświadczeniem przez upoważnioną instytucję i wpisany do Krajowego Rejestru Kwalifikacji.

Polska Rama Kwalifikacji zawiera osiem poziomów wykształcenia osiąganych na drodze edukacji formalnej (do podstawówki po doktorat), pozaformalnej (na kursach, warsztatach, szkoleniach) lub nieformalnej (w pracy, w drodze e-learningu). Każdemu poziomowi zostaną przypisane poszczególne etapy edukacji, np. matura to poziom czwarty, dyplom inżyniera - szósty, magistra - siódmy, a doktorat - ósmy.

W polskim systemie kwalifikacji będzie się wyróżniać kwalifikacje "pełne" i "cząstkowe". Przykładem kwalifikacji pełnej może być np. matura lub licencjat, a cząstkowej np. znajomość programowania stron internetowych, specjalizacja w jakieś dziedzinie kulinarnej, ogrodniczej, kosmetycznej czy budowlanej. Gdy ktoś uzyska pełną kwalifikację na danym poziomie, będzie mógł ubiegać się o kolejną kwalifikację pełną na wyższym poziomie.

Jest to zgodne z nowym system nauczania wprowadzanym w szkołach zawodowych. Odstąpiono tam od nauczania danego zawodu, zakończonego egzaminem zawodowym, na rzecz połączenia nauczania ze zdobywaniem kolejnych kwalifikacji potrzebnych do wykonywania danego zawodu. Zgodnie z nową kwalifikacji zawodów, wśród zawodów znalazły się takie, do których wykonywania wystarczy zdobycie jednej, dwóch lub trzech kwalifikacja.

Na interaktywnej mapie powiązania między poszczególnymi kwalifikacjami wyrażone zostały w postaci strzałek. Pokazują one, jaką kwalifikacje trzeba uzyskać, by móc starać się o następną; np. żeby móc ubiegać się o świadectwo ukończenia gimnazjum, trzeba mieć świadectwo ukończenia podstawówki, żeby móc ubiegać się o dyplom ukończenia studiów, trzeba mieć maturę, żeby uzyskać dyplom mistrzowski w zawodzie murarza, trzeba mieć świadectwo czeladnika, a żeby uzyskać świadectwo ukończenia studiów podyplomowych z zakresu zarządzania nieruchomościami, trzeba uzyskać dyplom magistra zarządzania, itd.

Tworzenie krajowych ram kwalifikacji w krajach członkowskich Unii Europejskiej jest realizacją zalecenia w sprawie Europejskich Ram Kwalifikacji dla Uczenia się Przez Całe Życie, uchwalonego w 2008 r. przez Parlament Europejski i Radę Europy; wynika również z przyjętej strategii rozwoju UE oraz procesu bolońskiego i kopenhaskiego.

Ramy Kwalifikacji w poszczególnych krajach UE muszą odnosić się do Europejskiej Ramy Kwalifikacji, co ma ułatwiać porównywanie kwalifikacji. Przykładowo, jeśli polski informatyk wyjedzie do pracy do Niemiec, Holandii czy na Węgry, zasady oceny jego kwalifikacji muszą być takie same.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Ojojoj – mijają dwa lata od uchwalenia ustawy i oto wreszcie się doczytano w ZMP, że ustawa ma braki… Pierwszym samorządowcem, który przebrnął przez lekturę ustawy był prezydent Inowrocławia, który rok po uchwaleniu ustawy zrozumiał, że mimo pohukiwań ministerstwa środowiska na b...rak działań gmin w zakresie posiadania niezbędnych instalacji - inwestowanie w infrastrukturę gospodarki odpadami może być uznane wkrótce za niegospodarność z chwilą gdy jego spółka komunalna stanie w konkury „ściągania majtek w dół” w przetargach na odbiór odpadów. Teraz inny prezydent podpisał oświadczenie, że „WPROWADZONE ZMIANY W STANIE PRAWNYM OZNACZAJĄ OBJĘCIE SYSTEMEM OPŁAT „ŚMIECIOWYCH” NIE TYLKO ODBIORU ODPADÓW KOMUNALNYCH Z MIEJSC ICH WYTWORZENIA, ALE TAKŻE ICH ZAGOSPODAROWANIA”. Bo do tej pory widocznie to nie mieszkańcy ale krasnoludki zwane Arkitkami finansowały zagospodarowanie odpadów i teraz prezydent Poznania ostrzega, że przejęcie przez gminy zadania własnego samorządów wpisanego od ponad dwudziestu lat(!) w ustawie o samorządzie gminnym - oznacza wzrost kosztów co dodatkowo utrudni wdrożenie ustawy. Samokrytyka to, czy wezwanie do totalnego uwolnienia gmin od gospodarki odpadami i stworzenia systemu bez precedensu w Europie, gdy samorząd powie mieszkańcom „wasze odpady to nie nasza sprawa”? rozwiń

pomocniczość, 2013-05-24 08:11:19 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE