MSW: Źródło nie jest przyczyną błędów w rejestrze PESEL

Jednostkowe przypadki nieścisłości w bazie PESEL są skutkiem błędów powstałych przed 1 marca br., to jest przed wdrożeniem Systemu Rejestrów Państwowych i aplikacji Źródło – twierdzi resort spraw wewnętrznych.
MSW: Źródło nie jest przyczyną błędów w rejestrze PESEL
Urzędnicy narzekają na nowy system, ale MSW nie widzi problemu - fot.mat.prasowe

W związku z pojawiającymi się doniesieniami dotyczącymi nieprawidłowości danych w Systemie Rejestrów Państwowych, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych opublikowało wyjaśnienie, w którym stwierdza, że to nie nowy system odpowiada za jakość wprowadzanych przez lata danych. Wina nie leży również po stronie aplikacji Źródło.

Skąd się zatem biorą błędy?

Jak tłumaczy MSW bazy danych były przez lata prowadzone w niejednolitej formie i przez różne osoby. Niektóre dane z bazy PESEL wprowadzane były błędnie (np. literówki w nazwie miejscowości, nazwisku rodowym czy pomylona ulica z aleją).

- Teraz dzięki aplikacji Źródło jakość naszych danych poprawi się, ponieważ aplikacja wprowadza standaryzację – podkreśla resort.

Jak tłumaczą urzędnicy dzisiaj niemożliwe jest już wprowadzenie np. błędnej nazwy miejscowości (np. Hrubieszow zamiast Hrubieszów). Aplikacja posiada słownik (oparty na rejestrze Teryt prowadzonym przez Główny Urząd Statystyczny), który czuwa nad poprawnością nazw. Co więcej, aplikacja sama wychwyci i wskaże nieścisłości w danych.

Jak jednak określa MSW - by osiągnąć pełną poprawność danych w bazie, muszą one zostać zaktualizowane, a to dość czasochłonny proces.

Do 1 marca błędy w danych mogliśmy wyjaśnić „od ręki” jedynie w urzędzie właściwym ze względu na nasze miejsce zameldowania.

Od 1 marca sprawę możemy załatwić w dowolnym urzędzie, a wyjaśnieniem nieścisłości zajmą się gminy. Np. jeśli zameldowany w Gdańsku Jan Kowalski złoży wniosek o dowód osobisty w Warszawie, a w bazie PESEL będzie błąd w nazwie miejscowości, to urzędnik z Warszawy musi zobowiązać urzędnika z Gdańska do poprawienia tych danych. Dzięki temu baza PESEL będzie posiadać już tylko aktualne i właściwe dane – twierdzi MSW.

Jak podkreśla resort dla niektórych urzędników jest to jednak uciążliwy nowy obowiązek.

- Warto podkreślić, że jest to jednak ułatwienie dla obywateli, bo przed 1 marca to oni sami musieli jeździć od urzędu do urzędu i wyjaśniać powstałe wcześniej błędy we własnych danych – czytamy w wyjaśnieniu MSW.

Ministerstwo stanowczo podkreśla, że powodem incydentalnych przypadków tzw. „ożywiania zmarłych” nie jest aplikacja Źródło.

- Przygotowana przez Centralny Ośrodek Informatyki aplikacja Źródło nie ma z tym nic wspólnego – podkreśla MSW.

Resort wyjaśnia, że jednostkowe przypadki nieścisłości w bazie PESEL są skutkiem błędów w przepływie informacji między gminą a zbiorem PESEL przed 1 marca br., to jest przed wdrożeniem Systemu Rejestrów Państwowych i aplikacji Źródło. Zdarzało się bowiem, że gminy nie wywiązywały się w terminie z obowiązku przekazywania informacji o zgonie mieszkańców do centralnej bazy PESEL.

Zdaniem MSW obecnie taka sytuacja jest niemożliwa, a jednym z powodów wdrożenia nowego Systemu Rejestrów Państwowych była zmiana sposobu zasilania rejestru PESEL tak, by zapewnić jego aktualność i referencyjność.

- Od 1 marca niemal 2500 gmin w całym kraju pracuje na wspólnym i w pełni zintegrowanym systemie rejestrów. Pozwala to na uniknięcie dublowania zbiorów danych i braku ich komplementarności. Dzięki aplikacji Źródło gminy bezpośrednio zasilają rejestr PESEL, a informacje te są od razu dostępne dla innych użytkowników rejestru – czytamy w wyjaśnieniu.

Zdaniem MSW System Rejestrów Państwowych to pakiet ułatwień. - Podkreślamy, że zmiany, zostały wprowadzone przede wszystkim z myślą o obywatelach, a nie jedynie urzędnikach.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Jaka standaryzacja? Połowa urzędników nie umie w Źródle pracować. Dzwonimy, że mają poprawić ulicę na taką jak podpowiada Źródło a oni zamiast od nowa wpisać nazwę miejscowości (lub wymazać 1 literę by program wskazał poprawnie miejscowość) i wybrać wtedy ulicę zgodnie z sugestią SRP to wpisują po s...wojemu (przepalcowują odręcznie ) a potem kłopot bo rekord nie chce przejść do aplikacji wspierającej, wisi na błędach a potem nie ma osoby na liście do wyborów. rozwiń

JOLA, 2016-01-10 13:05:56 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE