O przetargu lepiej informować na papierze

Wyciąg z ogłoszenia o przetargu na zbycie przez Skarb Państwa lub JST nieruchomości powinien ukazać się w prasie. Lepiej jeśli będzie to papierowa prasa niż internatowa – uważa prezes gdańskiej RIO.
O przetargu lepiej informować na papierze

W przetargach na zbycie przez Skarb Państwa lub JST nieruchomości, nie ma obowiązku publikacji pełnej treści ogłoszenia o przetargu w prasie - przypomina RIO w Gdańsku.

Obowiązek publikacji takiego ogłoszenia zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów ws. sposobu i trybu przeprowadzania przetargów oraz rokowań na zbycie nieruchomości, sprowadza się do wywieszenia go w siedzibie właściwego urzędu, podania informacji o ogłoszeniu przetargu do publicznej wiadomości w sposób zwyczajowo przyjęty w danej miejscowości, a także na stronach internetowych właściwego urzędu i w Biuletynie Informacji Publicznej.

Jak przypomina gdańska RIO, obowiązek publikacji w prasie dotyczy jedynie wyciągu z ogłoszenia o przetargu zamiast pełnej jego treści. Przepisy wskazują miejsce publikatorów tych informacji odwołując się do zasięgu ich rozpowszechniania oraz częstotliwości ukazywania się.

I tak gdy cena wywoławcza zbywanej nieruchomości jest wyższa niż równo wartość 10 tys. euro, zamieszcza się w prasie o zasięgu co najmniej powiatowym, co najmniej w tygodniku i co najmniej na 30 dni przed terminem przetargu.

Gdy cena nieruchomości przekracza 100 tys. Uro, wyciąg z ogłoszenia przetargu zamieszcza się co najmniej 2 miesiące wcześniej w ogólnopolskiej prasie codziennej.
Przepisy wskazanego rozporządzenia jednak nie regulują pojęcie prasy.

- Przyjąć można, że publikacja z ogłoszeń o przetargach możliwa jest w prasie internetowej, pod warunkiem, zże tytuł prasowy spełnia wymogi wynikające z ustawy prawo prasowe, a częstotliwość jego ukazywania się jest zgodna z postanowieniami rozporządzenia - tłumaczy Luiza Budner-Iwanicka, prezes RIO w Gdańsku.

Prezes zwraca jednak uwagę, że ustawodawca wprowadzając wymóg publikowani w prasie wyciągu z ogłoszenia o przetargu miał w zamyśle dotarcie do jak najszerszego grona odbiorców. A nie wszyscy śledzą wiadomości w Internecie.

- Ponadto pełne ogłoszenia o przetargach dostępne są w BIP każdej jednostki - przypomina Luiza Budner-Iwanicka podkreślając, że rezygnacja z ogłoszeń w prasie papierowej może prowadzić do ograniczenia dostępności informacji o przetargach.

- Zasięg prasy internetowej jest teoretycznie globalny, lecz zarazem jest on ograniczony tylko do osób korzystających z Internetu, co więcej do osób, które znają określony adres internetowy - reasumuje prezes gdańskiej RIO.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE