Olejniczak na prezydenta stolicy

  • pap/wnp.pl
  • 26-11-2009
  • drukuj
W sobotę odbędzie się konwencja warszawska SLD, która przyjmie prawdopodobnie rekomendację dla europosła Wojciecha Olejniczaka jako kandydata Sojuszu na prezydenta stolicy w przyszłorocznych wyborach samorządowych. Według szefa warszawskiego SLD Tomasza Sybilskiego, za startem Olejniczaka opowiada się większość stołecznych działaczy partii.

Warszawscy działacze Sojuszu mają podczas sobotniej konwencji głosować nad wotum zaufania dla swego zarządu, a także prawdopodobnie przyjmą uchwałę, w której wskażą, kogo widzieliby w roli kandydata na prezydenta miasta. "Konwencja to dobry czas na to, by wskazać, kto powinien kandydować na prezydenta Warszawy" - podkreśla sekretarz Rady Mazowieckiej Sojuszu Krzysztof Gawkowski.

Według Sybilskiego, toczące się od października konsultacje w warszawskich kołach SLD na temat tego, kto powinien wystartować w przyszłorocznych wyborach samorządowych, pokazały, że większość stołecznych działaczy Sojuszu widzi w tej roli Olejniczaka.

Za startem europosła opowiada się również szefowa Sojuszu na Mazowszu Katarzyna Piekarska. "Myślę, że to dobry kandydat, rozpoznawalny. Jest doktorem ekonomii, pełnił ważne funkcje państwowe i partyjne, więc ma doświadczenie. Myślę, że ma szanse na dobry wynik w Warszawie" - powiedziała PAP Piekarska.

W jej opinii, "celem minimum" w przyszłorocznych wyborach w stolicy powinna być druga tura z udziałem kandydata SLD. "Mamy realną szansę na drugą turę, a w drugiej turze może się zdarzyć wszystko" - podkreśla Piekarska.

Szefowa mazowieckiego SLD przyznaje, że również miała propozycje kandydowania na funkcję prezydenta Warszawy, jednak - w jej opinii - przewodnicząca mazowieckich struktur powinna wspierać wszystkich kandydatów partii w regionie. "Kandydat na prezydenta miasta powinien silnie zaangażować się w kampanię wyborczą, zwłaszcza, że nie będzie to łatwa kampania, a mi byłoby trudno pogodzić to z częstymi wyjazdami w teren, by wspierać naszych kandydatów w innych miastach" - zaznaczył Piekarska.

Do czasu nadania depeszy PAP nie udało się skontaktować z Olejniczakiem.

Sobotnia konwencja ma też m.in. podsumować trzy lata obecnej kadencji stołecznego samorządu oraz funkcjonowanie porozumienia programowego z PO w Radzie Warszawy. Sybilski, który jest również przewodniczącym klubu radnych Sojuszu w tej Radzie, współpracę z Platformą ocenia pozytywnie.

"Nie ukrywam, że jest to trudna współpraca, ale mimo wszystko uważam, że nasz udział w rządzeniu, coś daje Warszawie" - podkreślił Sybilski. Jako przykład podał wprowadzenie tzw. "biletu dla seniora", który przewiduje zniżki na przejazdy komunikacją miejską dla osób powyżej 65. roku życia, czy uruchomienie budownictwa komunalnego, w którym - jak ocenił - w czasie poprzedniej kadencji samorządu, panował zastój.

W opinii szefa stołecznych radnych Sojuszu, na razie trudno przewidzieć, czy współpraca z PO będzie kontynuowana po przyszłorocznych wyborach samorządowych. "Na razie podsumowujemy trzy lata obecnej kadencji, całość będziemy oceniać w przyszłym roku w czasie kampanii wyborczej" - zaznaczył Sybilski. Nie ukrywa on, że łatwiej byłoby rządzić lub współrządzić, gdyby Sojusz miał również swojego prezydenta.

Zwolenniczką utrzymania obecnej koalicji jest Piekarska. "Naszym celem, podobnie jak każdej partii politycznej, jest - jeśli nie zdobycie władzy - to przynajmniej współrządzenie, bo to daje szansę na realizację programu i swojej wizji funkcjonowania miasta" - podkreśliła Piekarska.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Zgadzam się brawo

Ernest, 2009-11-26 12:07:29 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE