PARTNER PORTALU
  • BGK

Politycy niewłaściwie wykorzystują internet w kampanii

  • PAP    1 grudnia 2014 - 16:26
Politycy niewłaściwie wykorzystują internet w kampanii
fot.pixabay.com

Zarówno politycy jak i władze nie potrafili właściwie wykorzystać narzędzi internetowych w kampanii przed tegorocznymi wyborami samorządowym; choćby maili - uważają eksperci. Według nich w sieci było wiele żenujących spotów, za to mało informacji.




Na poniedziałkowej konferencji prasowej w Warszawie swój raport dotyczący wykorzystywania internetu przez partie polityczne w tegorocznych wyborach samorządowych zaprezentowały: Centrum im. Adama Smitha, GetResponse, Sotrender i Bluerank. Sprawdziły one, jak partie polityczne wykorzystują w przedwyborczych działaniach informacyjnych m.in. email marketing, czy i jak efektywnie prowadzą komunikację w mediach społecznościowych oraz w jakim stopniu wykorzystują możliwości promocji w wyszukiwarce Google.

"Wybory samorządowe są najbardziej sprzyjającymi kreatywności, a nawet nadkreatywności marketingowej. I tym razem było bardzo nadkreatywnie" - oceniła Anna Gołębiewska z Centrum im. Adama Smitha.

Według niej w internecie "roiło się" od dziwacznych prezentacji i reklam kandydatów, które miały przede wszystkim na celu zapamiętanie nazwiska kandydata. Wskazała "powalający" przykład kandydatki o nazwisku Wódka, reklamującej się hasłem: "Wódka - najlepszy wybór" czy najbardziej znany - Małgorzaty Półbratek z plakatem z połową swojej twarzy i kwiatu bratka. "To najsłynniejszy plakat z punktu widzenia marketingowego, ale w egzekucji wyszło to opłakanie, bo poważna kandydatka wypadła dość niepoważnie" - oceniła ekspertka.

Czytaj też: Plakaty wyborcze, które wprawią cię w osłupienie

Jak zauważyła, w kampanii nie zabrakło kandydatek prezentujących się w skąpych kostiumach kąpielowych, których prezentacje można pomylić z przedświątecznymi reklamami bielizny. Gołębiewska wskazała, że pojawiły się też "klimaty kowbojskie", w postaci prezentacji przypominających listy gończe; było też "dużo żenującego śpiewania" w wykonaniu kandydatów. Za to - oceniła - brakowało konkretnych informacji o tym, co kandydat zamierza zrobić dla swojej społeczności.

Gołębiewską najbardziej rozczarowało to, że kandydaci zapomnieli, że w wyborach samorządowych to nie polityka, a bliskość ludziom powinna być najbardziej istotna. "Tej bliskości zabrakło, budowania relacji, zażyłości społecznej" - oceniła. Jak dodała, w wielu prezentacjach i plakatach brakowało adresu strony internetowej, z której wyborcy mogliby dowiedzieć się czegokolwiek o działalności kandydatów.

Jednak - zdaniem ekspertki - nie tylko kandydaci zawiedli w kwestii dobrej komunikacji w kampanii. "Także rząd zafundował nam niedostateczną komunikację, były spoty nieprzystające do naszych czasów i ze źle podanymi informacjami" - stwierdziła. Zauważyła, że wskutek takiej kampanii informacyjnej "ludzie wiedzieli, że są wybory, ale nie kogo wybierają - jakieś rady, ale czy gminy, powiatu, czy może osiedla". Skrytykowała też przygotowanie stron PKW, gdzie - jej zdaniem - bardzo trudno było znaleźć potrzebne informacje.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.