Prokuratorska kołomyja z pyskatym radnym

  • Przegląd prasy/Gazeta Stołeczna
  • 10-01-2012
  • drukuj
Wiadomo wreszcie, kto zajmie się sprawą stołecznego radnego, który obraził prezydenta Komorowskiego.
Prokuratorska kołomyja z pyskatym radnym
Na Twitterze radny Maciej Maciejowski (PiS) ponad dwa miesiące temu napisał: „Miała być konferencja LOT, ale to bydlę musi się podlansować, podziękuj swoim panom z Kremla, pajacu”. Skomentował tak podziękowania Bronisława Komorowskiego składane kapitanowi Wronie – pisze „Gazeta Stołeczna”.

Ponieważ znieważył tym zdaniem prezydenta, a to jest przestępstwo ścigane z urzędu, sprawa trafiła do prokuratury, a ściślej rzecz ujmując, zaczęła krążyć po stołecznych urzędach, bo nie wiadomo było, gdzie zostało popełnione przestępstwo.

Najpierw do mokotowskiej, potem południowopraskiej. W końcu prokuratura okręgowa zadecydowała i zostawiła sprawę na Pradze-Południe – „Gazeta Stołeczna”.
Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.