Radom może pochwalić się monitoringiem

Radom ma powody do zadowolenia. Najwyższa Izba Kontroli sprawdziła funkcjonowanie monitoringu w polskich miastach. Okazuje się, że Radom na ich tle wypadł bardzo pozytywnie.
Radom może pochwalić się monitoringiem

Celem kontroli przeprowadzonej przez NIK było sprawdzenie czy miasta potrafią zachować równowagę pomiędzy troską o bezpieczeństwo a konstytucyjnym prawem obywatela do ochrony wolności i prywatności.

Czytaj tutaj:  NIK skontrolowała miejskie monitoringi. Nie jest dobrze

Z raportu wynika, że dzięki odpowiedniemu projektowi i obsłudze systemu radomskiego monitoringu pomaga on wskazywać różnego rodzaju wykroczenia, wśród których nieprawidłowe parkowanie stanowiło jedynie 6 proc. ujawnionych zdarzeń. Z raportu wynika, że Radom spełnił również warunek dotyczący odpowiedniej liczby kamer obsługiwanych przez operatorów. Zdaniem ekspertów, percepcja człowieka pozwala na obserwowanie obrazu z co najwyżej szesnastu aparatów. Połowie skontrolowanych miast nie udało się wypełnić tego wymagania.

Radomski monitoring w liczbach (lata 2010-2013):

W latach 2010-2013 przy pomocy miejskiego systemu monitoringu wizyjnego w Radomiu udało się zaobserwować 14 733 zdarzeń. Wśród nich zostały wyszczególnione:

- włamania do obiektów (4 zdarzenia),

- pobicia i rozboje (47 zdarzeń),

- kradzieże (23 zdarzenia),

- dewastacje mienia (43 zdarzenia),

- zakłócanie ładu i porządku publicznego (2321 zdarzeń),

- osoby nietrzeźwe (126 zdarzeń),

- zanieczyszczanie terenu (3240 zdarzeń),

- nieprawidłowe parkowanie (876 zdarzeń)

- inne zdarzenia (8053 zdarzenia)

Miejski system monitoringu wizyjnego w Radomiu składał się niezmiennie od 2010 roku z 61 kamer. W 2012 roku był on obsługiwany przez 46 osób zatrudnionych na stanowiskach cywilnych. Koszty jego funkcjonowania w latach 2010-2012 oscylowały na 5 692 000 zł.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.