Rewolucja w polskiej cyfryzacji

Polska potrzebuje rewolucyjnego podejścia do cyfryzacji, dzięki któremu będziemy mogli wykorzystać w pełni rozwojowy potencjał naszego kraju – uważa szef MAC Michał Boni.
Rewolucja w polskiej cyfryzacji

Jak ocenił, istotnym czynnikiem tego nowego stylu jest sprawna informatyzacja administracji.

Boni, który wystąpił w środę podczas Forum na rzecz Konkurencyjności Europy Środkowo-Wschodniej wskazywał, że głównymi przyczynami niewykorzystywania w pełni potencjału innowacyjnego Polski są m.in. brak koordynacji działań podejmowanych w obszarze informatyzacji oraz niedocenianie wagi cywilizacyjnego przełomu, jaki następuje w związku z procesami cyfryzacyjnymi.

W ocenie ministra, w e-administracji jest wiele do zrobienia, bowiem przez wiele lat, to co było związane z informatyzacją kraju „stało na głowie”, a teraz trzeba to z powrotem postawić na nogi.

Jak mówił, aby to zrobić należy – traktując informatyzację jako narzędzie – zbudować w sposób przejrzysty, dobrze skoordynowany i nastawiony na użytkowników System Informacyjny Państwa, w którym uczestniczyłyby wszystkie instytucje publiczne.

„Sprawna administracja to nic innego, jak sieć instytucji powiązanych systemem informatycznym państwa, wspierającym obywatela w niewidoczny dla niego sposób, efektywnie oferującą usługi jak najlepszej jakości” – powiedział Boni.

Według niego informatyzacją muszą zostać objęte podstawowe dziedziny działalności państwa, co doprowadzi do powstania rozwiązań sektorowych jak e-zdrowie, e-podatki, e-szkoła, e-sprawiedliwość, itd.

W ocenie szefa MAC model tradycyjnej administracji, w której relacja obywatel-władza oparta jest de facto na posłuszeństwie i odpowiedzialności administracji jedynie przed politykami, mija obecnie bezpowrotnie.

„Ten nowy model, który od ponad 20 lat jest w wielu krajach wdrażany: new public management – wiąże się z traktowaniem usług administracji jako usług dla klientów. Ten model, który powstaje na naszych oczach oparty jest na partnerstwie między obywatelem a urzędnikiem” – podkreślił Boni.

Jak tłumaczył, chodzi o to, aby po pierwsze liczył się obywatel, któremu wysoka jakość technologiczna ma służyć temu, aby się nie martwił i za pomocą jednego kliknięcia docierał do określonej usługi.

Według ministra, aby ten nowy model mógł stać się rzeczywistością, potrzebne jest wcielenie w życie koncepcji zintegrowanej informacji i informatyzacji kraju opartej o cztery zasady, która znajduje się w Raporcie „Państwo 2.0 Nowy start dla e-administracji”, zaprezentowanym niedawno przez MAC.

Opisując jedną z nich wyjaśnił, że jeśli obieg informacji ma być poprawiony i nadzorowany, to należy mówić o procesach w administracji publicznej i usługach zapewnianych przez informatyzację, a nie o samych projektach informatycznych.

Następna zasada przedstawiona przez szefa MAC zakłada, że informatyzacja musi być podporządkowana obiegowi informacji, a nie odwrotnie. Kolejna zasada dotyczy przejrzystości i efektywności, a ostatnia to zasada informatyzacji zintegrowanej.

„Jeśli wszystkie te filary tj. pełny dostęp, zawartość treści, coraz więcej usług świadczonych drogą internetową i jeśli te kompetencje cyfrowe poprawimy, to wtedy impet cyfrowy stanie się ważnym stymulatorem zwiększenia innowacyjności polskiej gospodarki i budowania nowych przewag konkurencyjnych polskiej gospodarki, a to jest nam wszystkim potrzebne” – zaznaczył Boni.

„Nowy start w tej dziedzinie, w tym myśleniu, w podejściu do projektów jest nie tylko koniecznością, ale i szansą, której nie można zmarnować” – dodał szef MAC.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.