PARTNER PORTALU
  • BGK

RODO coraz bliżej. Ustawa o ochronie danych osobowych w kwietniu?

  • aw/PAP    15 stycznia 2018 - 16:28
RODO coraz bliżej. Ustawa o ochronie danych osobowych w kwietniu?
Nowe przepisy wzmacniają ochronę danych osobowych obywateli (fot.shutterstock)

Będziemy się starać, aby w kwietniu parlament uchwalił ustawę o ochronie danych osobowych, tak aby przedsiębiorcy mieli czas na przygotowanie się do niej - mówił w poniedziałek koordynator krajowej reformy ochrony danych osobowych Maciej Kawecki z Ministerstwa Cyfryzacji.




  • Projekt nowej ustawy o ochronie danych osobowych wiąże się z przyjętym w maju 2016 r. przez Unię Europejską ogólnym rozporządzeniem o ochronie danych osobowych (RODO).
  • Kraje członkowskie muszą zastosować przepisy rozporządzenia do 25 maja 2018 r. RODO ma zharmonizować prawo ochrony danych osobowych w Europie.

"Wierzymy, że w ciągu najbliższych dni skierujemy projekt ustawy do komitetu ds. europejskich. Będziemy się starali, aby w ciągu półtora do dwóch miesięcy projekt trafił do Sejmu, tak żeby po procesowaniu mógł być przyjęty w kwietniu i żeby przedsiębiorcy mieli czas na przygotowanie się do nowych przepisów" - powiedział dziennikarzom Maciej Kawecki.

Czytaj też: W ochronie danych osobowych urzędy muszą przeskoczyć nawet dwa poziomy

Podkreślił, że nowe przepisy wzmacniają ochronę danych osobowych obywateli UE. Jak mówił, dają obywatelom prawo do bycia zapomnianym. "Czyli możliwość żądania usunięcia danych z określonych baz czy rejestrów" - wyjaśnił.

Innym założeniem reformy, jest uproszczenie transferu danych. "Jeżeli przysłowiowy Kowalski będzie starał się o kredyt w banku A i bank mu odmówi, to nie będzie musiał składać do innych banków swoich danych osobowych, tylko będzie mógł wystąpić do banku A o przekazanie tych danych dalej" - powiedział Kawecki.

RODO wprowadza także możliwość profilowania. "W projekcie przepisów krajowych wyodrębniany tylko trzy obszary, w których takie profilowanie będzie możliwe: banki, ubezpieczenie i telekomunikacja" - wskazał Kawecki.

"Banki na etapie oceny zdolności kredytowej, ubezpieczyciele na etapie oceny ryzyka ubezpieczeniowego i podmioty telekomunikacyjne w celu oceny naszej wiarygodności finansowej. Przedsiębiorca będzie jednak zobowiązany poinformować nas o prawie do sprzeciwu do profilowania" - dodał.

Jak wspomniał Kawecki, po zmianach naruszenie ochrony danych osobowych będzie karane. Maksymalny wymiar kary to 20 mln euro. "Jeżeli nasze dane wyciekną, przedsiębiorca będzie zobowiązany do poinformowania nas o tym" - podkreślił.

Projekt nowej ustawy o ochronie danych osobowych zakłada także powołanie w miejsce obecnego Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych nowego państwowego organu - Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Jego prezes byłby powoływany przez Sejm na wniosek premiera na czteroletnią kadencję i chroniony immunitetem. Prezes będzie mógł mieć do trzech zastępców, przy czym dwóch powoływanych na wniosek ministra cyfryzacji, a jednego - na wniosek ministra spraw wewnętrznych i administracji. Projekt zakłada też m.in., że to prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych sam będzie przyznawał sobie statut, czyli przyjmował strukturę organizacyjną najlepiej dostosowaną do swoich zadań. Obecnie statut GIODO nadaje prezydent.

W projekcie ustawy resort skorzystał także z uprawnień przysługujących państwom członkowskim przy dostosowaniu przepisów krajowych do rozporządzenia i obniżył z 16 do 13 lat wiek dziecka, do którego konieczne będzie uzyskanie zgody rodzica na przetwarzanie jego danych w internecie.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.