Samorządy nie doceniają smartfonów

- Większość samorządów nie szuka nowinek technologicznych, koncentrując się na wdrażaniu rozwiązań obecnych na rynku już od kilku lat, przetestowanych przez klientów z sektora prywatnego i gwarantujących dobry zwrot z inwestycji – zauważa Marcin Grygielski, dyrektor regionalny na rynek Europy Środkowej i Wschodniej, Interactive Intelligence.
Samorządy nie doceniają smartfonów

Samoobsługa online, zintegrowana, multimedialna komunikacja z mieszkańcami w call center, automatyzacja procesów i elektroniczny obieg dokumentów – to zdaniem naszego rozmówcy, technologie, których poszukują aktualnie urzędy. Ale sektor publiczny wciąż pozostaje w tyle za biznesem w kwestii absorpcji nowoczesnych technologii.

- W kontekście innowacyjnych trendów, które mogą przynieść szczególne korzyści organizacjom samorządowym, warto jednak wspomnieć o aplikacjach mobilnych – zwraca uwagę Marcin Grygielski. - Polska jest jednym z najszybciej rozwijających się rynków dla smartfonów w Europie Środkowo-Wschodniej, a sprzedaż urządzeń mobilnych rośnie u nas lawinowo.

Zdaniem przedstawiciela Interactive Intelligence, dla instytucji publicznych rozpowszechnienie smartfonów oznacza możliwość znaczącego usprawnienia komunikacji z obywatelami.

- Wystarczy wyobrazić sobie, jak przydatna byłaby aplikacja dająca dostęp do takich informacji jak aktualne remonty drogowe, zmiany rozkładów jazdy komunikacji miejskiej, plany ścieżek rowerowych czy miejsca wynajmu rowerów miejskich – wyjaśnia Marcin Grygielski. - Aplikacja informująca o terminach naboru do szkół i przedszkoli może ułatwić życie mieszkańcom miast czy gmin, ale również oszczędzić sporo czasu urzędnikom, odciążając ich od konieczności odpowiedzi na setki podobnych zapytań.

Czytaj też: Interwencje zgłoś przez smartfona

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.