Skuteczne dostarczenie wniosku do urzędu mailem. Jest wyrok WSA

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie uznał, że samo wysłanie do urzędu skargi drogą elektroniczną nie oznacza, że została ona skutecznie dostarczona. A w razie sporu obowiązek udowodnienia skutecznego złożenie wniosku spoczywa na petencie.
Skuteczne dostarczenie wniosku do urzędu mailem. Jest wyrok WSA
W razie sporu o to, czy wniosek został skutecznie dostarczony udowodnienie tego spoczywa na skarżącym .(fot.fotolia)

• Jak wysłać maila by mieć pewność, że dotarł do urzędu?

• Zdaniem WSA samo potwierdzenie wysłania informacji nie jest dowodem na jej skuteczne dostarczenie.

• WSA aprobuje stanowisko w orzecznictwie, stwierdzające, że nie ma żadnych podstaw do różnicowania sytuacji podmiotów korzystających z poczty elektronicznej i metod tzw. tradycyjnych.

Jeden z mieszkańców wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na bezczynność starosty powiatu w sprawie udostępnienia informacji publicznej. Obywatel domagał się podania liczby wniosków o dostęp do informacji publicznej złożonych do starostwa na przestrzeni ostatnich pięciu lat.

Do skargi dołączył wydruk z poczty elektronicznej, który dokumentował, że wniosek znalazł się wśród „wysłanych” maili z jego osobistej poczty.

Skarżący zarzucił organowi bezczynność w rozpoznaniu jego wniosku, domagając się nakazania urzędowi udostępnienia wnioskowanej informacji publicznej i stwierdzenia, że dopuścił się on bezczynności.

W odpowiedzi na skargę starosta wniósł o jej oddalenie, argumentując, że nie otrzymał od skarżącego wniosku w formie elektronicznej.

Jak tłumaczył mail został zablokowany przez filtr antyspamowy.

Ciężar dowodu obciąża wnioskodawcę, a nie adresata wniosku

W konsekwencji, zdaniem starosty, wniosek o udostępnienie informacji publicznej nie został mu skutecznie doręczony, stąd nie zaktualizował się obowiązek podjęcia określonych czynności.

Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.

Odnosząc się do sprawy sąd podkreślił, że w razie sporu między stronami (jak w niniejszym przypadku) o to, czy wniosek został skutecznie dostarczony - ciąży na skarżącym jako podmiocie, który wywodzi z niej określone skutki prawne.

 - W orzecznictwie sądowo-administracyjnym prezentowany jest bowiem pogląd, że ciężar dowodu świadczącego o wniesieniu wniosku do podmiotu zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej za pośrednictwem poczty elektronicznej obciąża wnioskodawcę, a nie adresata wniosku – napisał sąd w uzasadnieniu wyroku.

Sąd nie podzielił stanowiska skarżącego, że przedłożony wydruk z folderu "wysłane" skrzynki poczty elektronicznej stanowi dowód skutecznego wpływu wniosku.

Jak uznał sąd wydruk ten potwierdza tylko to, że plik zatytułowany "Wniosek o dostęp do informacji publicznej" został wysłany przez skarżącego na adres mailowy starostwa.

-  Z wydruku tego nie wynika natomiast, że organ w istocie wiadomość z wnioskiem otrzymał i to w taki sposób, że mógł się z nią fizycznie zapoznać, czyli że wiadomość ta dotarła na pocztę elektroniczną urzędu – wyjaśnia WSA. - Należało zatem przyjąć, że przedmiotowy wniosek nie wpłynął do organu. Tym samym nie został skutecznie doręczony – rozstrzygnął sąd.

Metody tradycyjne i elektroniczne

Sąd podkreślił, że nie podziela tych poglądów judykatury, w których przyjmuje się domniemanie, że jeżeli wiadomość została prawidłowo nadana na oficjalny adres poczty elektronicznej organu, to znaczy, że dotarła ona do adresata. Takie domniemanie, aby mogło wywoływać negatywne skutki dla organu, musiałoby bowiem wynikać z określonego przepisu prawa.

Natomiast WSA aprobuje stanowisko w orzecznictwie, stwierdzające, że nie ma żadnych podstaw do różnicowania sytuacji podmiotów korzystających z poczty elektronicznej i metod tzw. tradycyjnych.

-  Skoro więc w przypadku korzystania z pośrednictwa operatorów pocztowych nie jest wystarczające samo wysłanie korespondencji na adres odbiorcy, a dla wykazania skuteczności doręczenia konieczne jest posługiwanie się dowodem doręczenia, wydaje się oczywiste, że takie same wymogi stawiane być muszą wobec korespondencji kierowanej do adresata drogą elektroniczną.

Jak dodał sąd w przypadku korzystania z platformy e-PUAP potwierdzenia takie generowane są zresztą automatycznie, co zabezpieczać ma interes wnioskodawców.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (4)ZOBACZ WSZYSTKIE

Czy mógłbym prosić autora artykułu o podanie sygnatury wyroku???

Maciek, 2017-08-08 12:28:30 odpowiedz

Do Chudy: Trzeba wpisać w regulaminy urzędu - że na koniec dnia - każdy musi przejrzeć skrzynkę przesyłek odrzuconych przez filtr... Inaczej nasze państwo POzostanie nadal teoretyczne...

prosta rada - ale skutecz, 2017-08-03 20:18:46 odpowiedz

Jak informatycy ustawią filtr w ten sposób jak napisal poprzednik, to żaden mail nie dotrze do starostwa. Sąd oczywiście się pomylil bo nie nadąża za technologią. Gdyby starostwo jako budynek zamknąć na tzw. cztery spusty, to jak np. listonosz dostarczyłby przesyłkę i uzyskał potwierdzenie?... rozwiń

Chudy, 2017-08-03 19:43:42 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE