SMS-y z urzędu: Coraz popularniejsza forma komunikacji z mieszkańcami

  • Newseria.pl/AT
  • 17-12-2015
  • drukuj
Obecnie około 600 miast korzysta z komunikacji SMS-owej, a wiadomości trafiają do przeszło pół miliona Polaków. W przyszłym roku rynek tego typu rozwiązań wzrośnie o 20–30 proc.
SMS-y z urzędu: Coraz popularniejsza forma komunikacji z mieszkańcami
Subskrypcje SMS cieszą się też coraz większą popularnością wśród mieszkańców (fot.pixabay.com)

– Kanałów komunikacji miast czy gminy z mieszkańcami jest sporo: urzędnicy mogą dzwonić, wysyłać maile, ale wydaje się, że najprostszą, najszybszą i najtańszą ścieżką jest wiadomość SMS – wskazuje Andrzej Ogonowski, dyrektor ds. marketingu & PR ułatwiającej komunikację platformy smsapi.pl. – Jest to przede wszystkim kanał szybkiego i bezpośredniego dotarcia, bo taki komunikat trafia wprost do kieszeni odbiorcy i jest odczytywany w ciągu jednej minuty.

Jak wynika z danych platformy smsapi.pl, obecnie około 600 miast korzysta z takiego rozwiązania. SMS-y do mieszkańców wysyłane są nie tylko przez duże ośrodki, jak Warszawa, Katowice, Kraków czy Rzeszów (pionier tej ścieżki komunikacji z mieszkańcami, który ją wdrożył w 2009 roku), lecz także mniejsze miasta i gminy. Obecnie prawie pół miliona Polaków otrzymuje bezpłatne powiadomienia.

– Tym kanałem komunikacji można przekazywać wszelkie możliwe informacje, począwszy od powiadomień kulturalnych, sportowych, przez powiadomienia o zagrożeniach pogodowych czy utrudnieniach w ruchu drogowym – mówi Ogonowski. – Sam fakt, że Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji korzysta z tego powiadomienia w programie RSO, czyli Regionalnym Systemie Ostrzegania, świadczy o tym, że to rozwiązanie jest efektywne.

Subskrypcje SMS cieszą się też coraz większą popularnością wśród mieszkańców. W jednym z niewielkich powiatów województwa śląskiego już w pierwszym miesiącu od uruchomienia usługi zapisało się do niej 250 osób. Dziś z systemu korzysta 920 mieszkańców. SMS daje także możliwość komunikacji dwukierunkowej, co niedawno wykorzystał Szczecin, gdzie w ten sposób można oddawać głos na projekty z budżetu obywatelskiego.

– Przyszłość krótkich wiadomości tekstowych wydaje się dość logiczna – prognozuje Ogonowski. – Niebawem będzie można wykorzystać komunikację dwukierunkową do tego na przykład, by starsze osoby z domu mogły uczestniczyć w życiu miasta.

Zdaniem Andrzeja Ogonowskiego w przyszłym roku rynek tego rodzaju rozwiązań wzrośnie o około 20–30 proc.

– Nie przewiduję szybkiego upadku komunikacji SMS – prognozuje Andrzej Ogonowski. – W ostatnich latach obserwujemy wciąż tendencję wzrostową i wydaje mi się, że w 2016 roku nadal tak będzie. Staramy się wdrażać wiele nowych rozwiązań, w tym rozbudowujące treść skrócone linki. Chcemy dążyć do tego, aby w miarę możliwości technicznych, jakie daje ten kanał komunikacji, dostarczać jak najwięcej nowych, bogatych rozwiązań.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (4)ZOBACZ WSZYSTKIE

Same narzędzie do wysyłki sms nic nie kosztuje. Płaci się jedynie per SMS. Tak przynajmniej jest w mProfi.pl

tubunałek, 2016-03-10 09:35:13 odpowiedz

Dziwne i wierzyć się nie chce , bo w moim mieście wszystko od lat jest ściśle tajne , kontakt z władzami administracji państwowej ,samorządowej czy spółdzielczej zerowy. Nawet jeżeli skorzystasz z telefonu stacjonarnego ze słuszną uwagą i troską - akurat w czerwcu przy super pogodzie grzały kalo...ryfery - to reakcją było oburzenie pani urzędniczki O rozmowach i spotkaniach mieszkańców z radnymi czy i innymi władzami nie ma mowy. Sami decydują, sami cos tam robią , np.: wycinają dorodne drzewa osłaniające bloki w pasie przydrożnym na zakręcie .Teraz w tv osiedlowej ogłoszono , że w jednym z budynków administracji samorządowej wydadzą 6000 000 złotych na realizacje zaleceń p/poż , o przetargach nie słyszy się od lat, Chyba ,że Spółdzielnia ogłasza przetarg na mieszkanie po zmarłym właścicielu mieszkania/ o spadkobiercach się nie mówi, znikli /.ADG rozwiń

ADG, 2015-12-22 21:49:57 odpowiedz

Do Marian: a jaki jest koszt takiej aplikacji? Poza tym wg. badań (chyba TNS) w Polsce około 60% ma smartfona. W naszej gminie uznałyśmy, że to dyskwalifikuje aplikacje.

Magda , 2015-12-18 07:40:23 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE