Sprawdź czy mieszkasz w strefie zagrożenia powodzią

Na stronie powodz.gov.pl można sprawdzić, czy dany teren znajduje się w strefie zagrożenia powodzią. Informacje te mogą nas przestrzec przed budową domu czy kupnem mieszkania na terenie zalewowym. Jeśli już tam mieszkamy, musimy nauczyć się, jak z tym żyć.
Sprawdź czy mieszkasz w strefie zagrożenia powodzią
Dzięki dostępowi do takich informacji możemy np. zrezygnować z budowy domu czy budynków gospodarczych w bezpośrednim sąsiedztwie wylewającej rzeki (fot. mat. prasowe)

Jak powiedziała Urszula Sadowska z Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej, po wejściu na stronę i wyborze odpowiedniej opcji jesteśmy przekierowywani na witrynę, na której dostępne są mapy zagrożenia i ryzyka powodziowego. "Na nich możemy odnaleźć swój obszar, swoją gminę i zobaczyć, czy tam zostały wyznaczone zasięgi obszarów zagrożonych powodzią, a jeśli tak, to jakie" - tłumaczyła przedstawicielka wydziału ochrony przeciwpowodziowej KZGW.

Mapy powstały w ramach projektu ISOK, czyli informatycznego sytemu osłony kraju przed nadzwyczajnymi zagrożeniami. Sadowska dodała, że oprócz gminy sprawdzić można też dany odcinek rzeki. Strefa zagrożenia powodziowego jest zaznaczona na błękitno. W przypadku miast przedstawione są prędkości przepływów wody, zaznaczone są też głębokości zalewu ewentualną powodzią.

Sadowska wskazała, że dzięki dostępowi do takich informacji możemy np. zrezygnować z budowy domu czy budynków gospodarczych w bezpośrednim sąsiedztwie wylewającej rzeki.

Jak przyznała, najtrudniejsza sytuacja jest wtedy, gdy nasz dom już znajduje się w strefie zagrożenia powodzią. "Musimy wtedy uczyć się żyć z powodzią. Szukać informacji, jak dla naszego regionu jest prowadzona polityka zarządzaniem ryzykiem powodziowym, jakie działania są prowadzone, czy te działania zredukują poziom (wody - red.) na moim obszarze" - dodała.

Na stronie powodz.gov.pl dostępne są również poradniki dotyczące tego, jak radzić sobie z powodzią i jej skutkami. Sadowska dodała, że np. właściciele domów jednorodzinnych mogą pomóc w walce z negatywnymi skutkami powodzi. Chodzi o to, aby nie "zabetonowywali" parceli i zostawiali na nich zielone przestrzenie, które zatrzymują wodę w gruncie. Woda nie spływa wtedy bezpośrednio do rzek.

Korzystając z witryny, możemy ponadto brać udział w konsultacjach społecznych Planów Zarządzania Ryzykiem Powodziowym, które mają wyznaczać strategię w zarządzaniu tym ryzykiem w naszym kraju. Konsultacje ogłoszono ostatnio; potrwają pół roku.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE