Stanął szybki Internet

  • Przegląd prasy/Dziennik Gazeta Prawna
  • 30-09-2010
  • drukuj
Z półtora miliarda euro na stworzenie szerokopasmowej sieci samorządy wykorzystały dotąd zaledwie 56 milionów. Rząd zapowiada wielkie przyspieszenie. Jeśli się nie uda, przepadną gigantyczne dotacje.
Stanął szybki Internet

Od trzech lat Unia daje nam dotacje na budowę szybkiego Internetu. Nasze samorządy wykorzystały tylko 3 proc. przyznanych pieniędzy – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”.

Wiceminister infrastruktury Magdalena Gaj uważa, że samorządowcy boją się sięgać po unijne fundusze, bo nie wiedzą, jak zrealizować skomplikowane telekomunikacyjne inwestycje. Stanie ona na czele reaktywowanego zespołu międzyresortowego, który zajmie się m.in. koordynacją unijnych inwestycji i pomaganiem samorządowcom w pozyskiwaniu pieniędzy. Zostanie m.in. stworzona listy zrealizowanych już projektów które byłyby wzorem dla innych.

Samorządom doradza już Urząd Komunikacji Elektronicznej. Ma jednak ograniczony budżet, więc jego prezes Anna Streżyńska apelowała o dodatkowe pieniądze na ten cel z MSWiA. Resort jednak ich nie dał.

Na razie budowa szybkiego Internetu idzie marnie. Przyjęta w lipcu specjalna ustawa internetowa zakłada, że za dwa lata w Polsce powstanie 28 tys. km światłowodów. Z danych Urzędu Komunikacji Elektronicznej wynika, że dotąd zakontraktowano tylko 350 km. Z 1,5 mld euro wydano ledwie 3 proc. Ani złotówki nie wykorzystano na razie z programu rozwoju Polski wschodniej, gdzie czeka 300 mln euro.

Gdybyśmy wykorzystali całą przyznaną kwotę, łącze o prędkości 30 Mb/s w ciągu kilku lat byłoby w każdym polskim domu, a łącze stumegowe w połowie z nich – uważa „Dziennik Gazeta Prawna”.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Jeszcze kilkanaście m-cy temu widziałem w tym wielką szansę dla mieszkańców naszych miast, zwłaszcza tych małych. Dziś już widzę, że szansa jest marnowana, wysiłek ludzi i pieniądze też. Szkoda, bo szybki Internet to droga do wiedzy, informacji, a w konsekwencji do szybszego rozwoju. Mam nadzieję, ż...e coś da się z tych ambitnych planów uratować i nie staniemy się społeczeństwem wykluczonym cyfrowo. rozwiń

prowincjusz, 2010-10-08 07:40:33 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE