Szybki Internet spóźniony na starcie

  • Przegląd prasy/Dziennik Gazeta Prawna
  • 09-06-2011
  • drukuj
Żeby zapewnić dostępu do szerokopasmowego Internetu wszystkim gospodarstwom domowym bez względu na ich położenie, gminy muszą ułatwiać lokalizowanie infrastruktury telekomunikacyjnej na swoim terenie.
Szybki Internet spóźniony na starcie

Ustawa o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych nałożyła na samorządy nowe zadania z zakresu telekomunikacji. Gminy jednak nie zdążą z ich realizacją – prorokuje „Dziennik Gazeta Prawna”.

Obowiązujące od niespełna roku przepisy wprowadziły zmiany, których celem jest ułatwienie inwestowania w nowoczesną infrastrukturę telekomunikacyjną i zapewnienie dostępu do szerokopasmowego Internetu wszystkim gospodarstwom domowym bez względu na ich położenie.

W tym celu gminy mają przede wszystkim ułatwiać lokalizowanie infrastruktury telekomunikacyjnej na swoim terenie. W praktyce oznacza to, że muszą z istniejących planów zagospodarowania usunąć wszelkie bariery dla takich przedsięwzięć. Podobnie projektując lokalne przepisy planistyczne, nie mogą utrudniać realizacji takich inwestycji. To drugie zadanie koordynuje prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej.

Zgodnie z ustawą na usunięcie barier hamujących inwestycje telekomunikacyjne samorządy mają dwanaście miesięcy od jej wejścia w życie 17 lipca 2010 r. Termin ten upływa więc 17 lipca.

Nie ma szans, żeby samorządy w ciągu roku zmieniły obowiązujące plany zagospodarowania przestrzennego.

Brak możliwości zmiany planów zagospodarowania przestrzennego oznacza, że do zadania wkroczą wojewodowie. Zgodnie z przepisami ustawy przedstawiciele rządu w terenie będą mieli osiemnaście miesięcy na zmianę aktów planistycznych w gminach. W tym celu mają wydawać zarządzenia zastępcze. Wojewodowie nie chcą komentować sprawy. Nieoficjalnie przyznają jednak, że przepisy są skandaliczne i powinny w trybie pilnym zostać zmienione.

Ustawa telekomunikacyjna nałożyła również na gminy obowiązek opiniowania projektów nowych planów zagospodarowania przestrzennego. Z danych uzyskanych w UKE wynika, że od dnia wejścia w życie ustawy do urzędu wpłynęło od 6366 wniosków o zaopiniowanie projektów planów miejscowych, z czego 1680 z nich zostało zaopiniowanych negatywnie.

Aby przygotować dobry plan zagospodarowania przestrzennego, potrzeba kilku lat. Niezbędne jest również zagwarantowanie odpowiedniego finansowania. Przecież z planów miejscowych wynikają różnego rodzaju faktyczne i prawne zobowiązania – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.