Trzaskowski: zasoby bibliotek i muzeów będzie można kopiować z poszanowaniem praw

Dążymy do tego by jak najwięcej treści w internecie, zwłaszcza o charakterze naukowym i edukacyjnym było dostępnych w Internecie do swobodnego wykorzystywania. Potrzebny jest jednak kompromis między zwolennikami wolności w internecie a obrońcami praw autorskich - mówi w rozmowie z wnp.pl minister administracji i cyfryzacji Rafał Trzaskowski.
Trzaskowski: zasoby bibliotek i muzeów będzie można kopiować z poszanowaniem praw
Kontent w internecie. Dostęp do informacji publicznej wydaje się oczywistością, ale w programie Polska Cyfrowa mowa też o udostępnieniu treści o charakterze edukacyjnym i naukowym. No i pojawia się trudny problem: prawa autorskie i ochrona dóbr intelektualnych. Jest dobry pomysł na jego rozwiązanie?

- Uważam, że jak najwięcej treści o charakterze edukacyjnym i naukowym - w szczególności tych finansowanych ze środków publicznych - powinno być dostępnych w internecie do swobodnego wykorzystywania.

Dziś częstą przeszkodą są niejasności, wynikające z przepisów dotyczących ochrony praw własności intelektualnej. W zeszłym roku byliśmy w Polsce świadkami publicznej debaty nad założeniami projektu ustawy o otwartych zasobach publicznych. Zmierzały one do jednolitych zasad nabywania praw i zasad udostępniania zasobów publicznych finansowanych ze środków publicznych oraz tych generowanych przez podmioty publiczne. Zamierzenia te spotkały się z aprobatą środowisk promujących otwarty dostęp do zasobów sieci, ale i ze zdecydowaną krytyką środowisk twórców i stowarzyszeń zarządzających prawami autorskim. Niestety, nie udało się dojść do kompromisu.

Czy taki kompromis jest możliwy?

- Teraz pracujemy nad wdrożeniem w Polsce nowego prawa UE w zakresie ponownego wykorzystania informacji publicznej. MAC aktywnie uczestniczył w negocjowaniu - w imieniu rządu - tego projektu. Ostatecznie rozszerzył on obowiązek udostępniania informacji publicznej do ponownego wykorzystania także na zasoby będące w posiadaniu bibliotek, muzeów i archiwów. Koncentrujemy się w naszych pracach na stworzeniu warunków do ponownego wykorzystywania zasobów będących w posiadaniu podmiotów publicznych, z pełnym poszanowaniem praw własności intelektualnej.

O jakich treściach mówimy?

- Chciałbym zwrócić uwagę na program "Cyfrowa Szkoła" (przyjęty przez rząd w kwietniu 2012 r. i koordynowany przez Ministerstwo Edukacji Narodowej): rozbudowane mają być ogólnodostępne cyfrowe zasoby edukacyjne w ramach projektów systemowych finansowanych z PO Kapitał Ludzki. Idzie o opracowanie i nieodpłatne udostępnienie na platformie edukacyjnej e-podręczników oraz 2,5 tys. materiałów edukacyjnych, jak filmy, mapy interaktywne, audiobooki, lektury. Zmodernizowany też zostanie także portal wiedzy dla nauczycieli Scholaris.pl.

Zasoby edukacyjne tworzone w ramach tych projektów mają mieć charakter otwarty. W przypadku zasobów stanowiących utwory, przedmioty praw pokrewnych lub bazy danych otwartość zasobów oznacza rozpowszechnianie na podstawie licencji Creative Commons (CC) Uznanie Autorstwa lub innej wolnej licencji na nieograniczone, nieodpłatne i niewyłączne korzystanie z zasobów oraz z ich ewentualnych opracowań. Zasoby te będą mogły być wykorzystywane zarówno do celów niekomercyjnych, jak i komercyjnych. Będzie można je zatem dowolnie kopiować, zmieniać i remiksować, rozpowszechniać, przedstawiać i wykonywać.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE