Uwaga masz wiadomość. Z biblioteki

  • Przegląd prasy/Dziennik Łódzki
  • 19-08-2013
  • drukuj
Upomnienia i wezwania do oddania książki przynoszone przez listonosza odchodzą do lamusa. Biblioteki korzystają z internetowych komunikatorów, by skontaktować się z zapominalskimi czytelnikami.
Uwaga masz wiadomość. Z biblioteki

Jak pisze „Dziennik Łódzki”, kiedyś jedynym "narzędziem"  do przymuszenia czytelnika do oddania przetrzymywanej książki była Poczta Polska, a w ostateczności przekazanie sprawy do sądu. Ale system prawny się zmienia, pojawiły się też nowe możliwości kontaktu: mejle, komunikatory internetowe.

Czytaj też:Biblioteki chcą być nowczesne

Wbrew bowiem obiegowej opinii kary nie zostały wprowadzone po to, by na nich zarabiać, ale by książki były dostępne dla jak największej liczby osób – pisze dziennik.

Warto jednak trzymać się terminów i nie lekceważyć maili i komunikatów z biblioteki, bo za zapominalstwo można trafić nawet do Krajowego Rejestru Długów.

Cały artykuł czytaj tu

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

I bardzo dobre To jest moim zdaniem, Bo ja również, często, Spóźniam się z czytaniem.

Eterno Vagabundo, 2013-08-19 12:01:04 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE