Więcej umów na Internet na ostatniej mili

  • Przegląd prasy/Rzeczpospolita
  • 06-05-2011
  • drukuj
Przyspieszyło rozdzielanie dotacji na Internet na obszarach, gdzie budowa sieci nie jest uzasadniona ekonomicznie. W ostatnich dwóch miesiącach podpisano więcej umów niż od 2007 r. do lutego tego roku.
Więcej umów na Internet na ostatniej mili

Choć wartość (122,6 mln zł) zawartych już 123 kontraktów jest wciąż niewielka w stosunku do budżetu, który wynosi 788 mln zł, to widać, że podział tych dotacji wreszcie przyspieszył. To pieniądze z programu „Innowacyjna gospodarka” na zapewnienie dostępu do Internetu ostatecznym użytkownikom na ostatniej mili, czyli na obszarach, gdzie nie jest to uzasadnione ekonomicznie – podaje „Rzeczpospolita”.

O te granty ubiegają się małe i średnie firmy oraz organizacje pozarządowe typu non profit. Budują one sieci dostępowe do Internetu. Inwestują tylko na obszarach, na których prowadzenie działalności telekomunikacyjnej na zasadach rynkowych jest nieopłacalne z przyczyn finansowych. To tzw. białe i szare obszary.

Czytaj też: Szybki Internet coraz bliżej, ale wciąż daleko

Rozdzielanie tych pieniędzy przebiega znacznie wolniej niż w pozostałych częściach „Innowacyjnej gospodarki”. Wynika to m.in. stąd, że przed podziałem tych pieniędzy trzeba było zinwentaryzować zasoby sieci telekomunikacyjnych. Część urzędów marszałkowskich zakończyła ją dopiero w ubiegłym roku.

Czytaj też: Internet za 300 mln euro

Zainteresowanie tymi dotacjami rośnie. W 2010 r. złożono aż 463 wnioski. Ponad 300 czeka na zakończenie oceny – pisze „Rzeczpospolita”.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE