Wirtualna rada sposobem na zwiększenie aktywności mieszkańców

• Wirtualny ratusz to pomysł na zaktywizowanie mieszkańców Wrocławia do większego zainteresowania działalnością radnych osiedlowych i urzędników.
• Dzięki internetowi, aktywny udział we współdecydowaniu o funkcjonowaniu osiedla będą mogły mieć także osoby, które do tej pory nie angażowały się na przykład ze względu na ograniczenia czasowe lub zdrowotne.
Wirtualna rada sposobem na zwiększenie aktywności mieszkańców
Dyskusje w już utworzonych „pokojach” trwają (fot.mat.pras.)

Jak pokazują statystyki, frekwencja we wrocławskich wyborach do rad osiedlowych w zeszłym roku wyniosła zaledwie 3,94 proc.

Męczące obrady zniechęcają mieszkańców, ale jest światełko w tunelu

Z działalnością rad osiedlowych kojarzy się wiele ograniczeń. Radni nie otrzymują żadnych uposażeń i działalność muszą finansować z własnych środków. Twierdzą również, że formuła spotkań raz w miesiącu na kilka godzin jest nieefektywna i męcząca. To zniechęca do kandydowania nawet bardzo zaangażowanych społeczników. Ale są szanse na zmiany.

- W tym roku ruchy społeczne wniosły do rady miasta postulaty o znaczne podniesienie uprawnień rad osiedlowych, a partie polityczne stworzyły ustawę o zwiększeniu budżetu na ich działalność. Szykuje się prawdziwy pochód młodych aktywistów na stanowiska w lokalnych rad osiedlowych, które mają sporą szansę na odświeżenie wizerunku i modelu działania – twierdzi Mateusz Jarosiewicz z akcji Doradcy Przyszłości.

Kluczem do zwiększenia aktywności w nadchodzących wyborach może okazać się Internet

W zespole szkół ekonomiczno-administracyjnych na Przedmieściu Oławskim we Wrocławiu zrodził się pomysł, by stworzyć wirtualny ratusz. Mogłaby to być przestrzeń do nieustannej dyskusji mieszkańców z władzą. Wraz z ekspertami z dziedziny informatyki stworzyli oni internetowy panel umożliwiający prowadzenie dyskusji w czasie rzeczywistym oraz oddanie głosu w sprawach istotnych dla okolicy.

Spotkania #WRO, czyli Wirtualnej Rady Osiedla mają odbywać się cyklicznie raz w tygodniu. Ich funkcjonalność umożliwi wybranym radnym bezpośredni kontakt z zainteresowanymi mieszkańcami oraz pytanie o ich opinię w formie referendów, gdzie dochodzi do podziału głosów na “tak” lub na “nie”.

- Aktywny udział we współdecydowaniu o funkcjonowaniu osiedla będą mogły mieć także osoby, które do tej pory nie angażowały się na przykład ze względu na ograniczenia czasowe lub zdrowotne. Teraz będą mogły to robić bez względu na lokalizację, bo do zarejestrowania się w systemie wystarczy telefon, tablet lub komputer – dodaje Jarosiewicz.

Organizatorzy liczą na to, że takie unowocześnienie spowoduje wyższą frekwencję i popularność rady zarówno tej realnej, jak i wirtualnej. Już teraz powstała struktura dla większości osiedli, a ich rady osiedlowe zostały zaproszone do zapoznania się z funkcjonalnością systemu.

Inicjatorzy zwrócili się także do firm dostarczających internet z prośbą o wsparcie w dotarciu do wrocławskich internautów. Są dobrej myśli. Dyskusje w już utworzonych „pokojach” trwają dzięki temu, że uczestnicy mogą się w nie włączyć z dowolnego miejsca: podczas gotowania obiadu, w drodze na basen czy podczas podróży do innego miasta.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

Opisane znajdzie Pan poprzez stronę "Wirtualna Rada Osiedla" na facebooku. Tam znajduje sie link do narzędzia, w którym można dyskutować i głosować. Obecnie trwa pierwsze poważne referendum.

Mateusz Jarosiewicz, 2017-03-18 11:51:25 odpowiedz

Brawo! To jest to, czego TERAZ potrzebujemy wszyscy - aktywności obywatelskiej na samym dole z wykorzystaniem IT. Organizujmy się, uczmy się być odpowiedzialnymi OBYWATELAMI. Samorząd to MY. Nasza jest Polska.

babcia Alinka z Żoliborza, 2017-03-15 10:59:41 odpowiedz

Przydałby się bezpośredni link do opisanego miejsca.

jk, 2017-03-15 10:17:53 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE