Wybory parlamentarne 2015: By osoby niepełnosprawne mogły oddać głos

Ruszyła kampania "Wybory bez barier", która ma zachęcić osoby z niepełnosprawnością do udziału w wyborach parlamentarnych, a samorządy do ułatwienia im tego. Jak twierdzi Stowarzyszenie Przyjaciół Integracji, duża liczba osób z niepełnosprawnością nie korzysta bowiem z możliwości oddania głosu.

Aby prawa osób z niepełnosprawnością były respektowane trzeba głosować i dać się wybrać - przekonywał w środę (14 października) na konferencji inaugurującej kampanię Pełnomocnik Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych Jarosław Duda.

Możliwości głosowania są, ale praktyka daleka od teorii

Znowelizowany w 2011 r. Kodeks wyborczy wprowadził wiele udogodnień dla wyborców z niepełnosprawnością, m.in. możliwość głosowania przez pełnomocnika lub za pomocą nakładki na kartę do głosowania w alfabecie Braille'a. Prawo nakłada na gminy obowiązek dostosowania co najmniej 1/3 lokali wyborczych do potrzeb wyborców z niepełnosprawnością (w 2017 r. ma to być 50 proc.).

Mimo to, jak twierdzi Stowarzyszenie Przyjaciół Integracji, duża liczba osób z niepełnosprawnością nie korzysta z możliwości oddania głosu.

Kampania "Wybory bez barier" ma ich do tego zachęcać; dzięki telewizyjnym i radiowym spotom, animacjom, ma im wyjaśniać, że głosowanie nie jest niemożliwe czy trudne. Jak mówiła prezes Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych Teresa Hernik, jest to jeden z elementów działań prowadzonych od lat. Działania te - dodała - mają na celu "zmianę świadomości w postrzeganiu osób niepełnosprawnych jako tych, którzy mają prawo - jak każdy z nas - do korzystania ze swoich praw i obowiązków".

Hernik zaznaczyła, że prawo, które zapewnia im możliwość głosowania i przewiduje różne udogodnienia, musi być wzmocnione społecznym sposobem postrzegania osoby niepełnosprawnej, która ma prawo wyborcze.

Dlatego - wyjaśniła - kampania jest skierowana nie tylko do osób niepełnosprawnych, ale również do samorządów i do całego środowiska, by dobrze przygotować lokale wyborcze, oraz do rodzin, żeby zadbały o to, by ich niepełnosprawni bliscy mogli zagłosować.

Duda zauważył, że wyzwań jest jeszcze bardzo dużo, ale przez takie działania jak kampania "Wybory bez barier" buduje się nową rzeczywistość. "Aby mieć respektowane, realizowane prawa, warto, po pierwsze, skorzystać ze swojego prawa wyborczego, a po drugie - dać się wybrać. Bardzo mi zależy na tym, aby osoby z niepełnosprawnością reprezentowały swoje środowisko, żeby były we wszystkich szczeblach samorządu, żeby były w parlamencie" - zapewnił.

Głosowanie w lokalu wyborczym, przez pełnomocnika lub internet

"Ten przykład idzie dalej. Jesteśmy świadkami zmian, w których widzimy ogromne zaangażowanie osób z niepełnosprawnością, chociażby w tych wyborach. Integracja diagnozowała różne komitety wyborcze i okazuje się, że na listach wyborczych jest bardzo dużo osób z różnego rodzajami niepełnosprawnościami" - powiedział Pawłowski.

Jak dodał, po zmianach w Kodeksie wyborczym nie wypada powiedzieć, że się nie pójdzie na wybory, bo nie można skorzystać z lokalu wyborczego. Jak wskazał, jest możliwość pomocy pełnomocnika, kiedyś może będzie głosowanie przez internet.

"Ale kluczowe jest, by zastanowić się, co zrobić, by z tych udogodnień skorzystały osoby z niepełnosprawnością" - powiedział Pawłowski.

Twarzą kampanii jest m.in. poruszający się na wózku Łukasz Bednarski, który mówił dziennikarzom, że zawsze stara się uczestniczyć w wyborach, mimo że napotyka na bariery architektoniczne.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.