Zakwestionują spis powszechny?

  • Przegląd prasy/Gazeta Wyborcza Katowice
  • 03-03-2012
  • drukuj
Katowicki poseł PO, Marek Plura szuka prawnego sposobu zakwestionowania wyników spisu powszechnego, a Kaszubi chcą powołania zespołu ekspertów, który oceni metody badawcze GUS-u.
Zakwestionują spis powszechny?

Wszystko przez kwestie związane z narodowością – informuje „Gazeta Wyborcza Katowice”.

Czytaj też: Miasta tracą mieszkańców na rzecz wsi

Podczas posiedzenia Komisji Wspólnej Rządu i Mniejszości Narodowych w Białymstoku Lucyna Nowak, zastępczyni dyrektora w Departamencie Badań Demograficznych GUS-u, potwierdziła, że przy badaniu kwestii związanych z narodowością GUS będzie bazował przede wszystkim na raportach rachmistrzów spisowych, a dane uzyskane w ramach internetowego samospisu będą traktowane uzupełniająco.

Oburzony tym Marek Plura, promotor śląskości zaczyna szukać prawnego sposobu zakwestionowania wyników tego spisu. A Kaszubi chcą powołania zespołu ekspertów, który oceni metody badawcze GUS-u.

Pierwsze wyniki dotyczące struktury narodowo-etnicznej zaprezentowane zostaną na kongresie demograficznym 22-23 marca. Pełne wyniki spisu mają być opublikowane na przełomie czerwca i lipca – pisze „Gazeta Wyborcza Katowice”.

Więcej na ten temat tutaj.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

jeśli Pan Panie Bogdanie czytałby dokładnie metodologię badań zastosowaną w spisie to wiedziałby Pan że spis bezpośredni obejmował tylko 20% grupę reprezentatywną. Dane były również uzupełniane z administracyjnych źródeł danych - gdzie Pan już wcześniej deklarował pewne kwestie lub są pewne dane. 20... % to tak duża grupa losowa że uogólnianie tej reprezentacji na całą zbiorowość jest uprawnione, a koszty są dużo mniejsze. 2. Nie ma takiej narodowości jak kaszubska czy śląska są to sztucznie stworzone przez bismarcka ahistoryczne formy propagandy mające służyć lepszej germanizacji tych terenów zamieszkałych przez ludzi wyjątkowo patriotycznych względem rzeczypospolitej 3. Tylko ktoś kto nie ma pojęciach o badaniach społecznych może kwestionować metodologię zastosowaną w spisie - jeśli ktoś nie ma o czymś pojęcia a podnosi głos i rzuca oskarżenia tylko dlatego że rzeczywistość okazuje się inna niż by chciał moim zdaniem naraża się na śmieszność. Ten pan jawnie przegrał nich sobie założy mały sklepik w niemczech i tam sprzedaje swoją tandetę i niech na tych ludzi krzyczy skoro tak bardzo chce się z nimi utożsamiać i tak bardzo mu to odpowiada Pozdrawiam rozwiń

wilk2000, 2012-03-23 15:20:59 odpowiedz

Mam bardzo dużą rodzinę, szerokie grono znajomych. U nikogo nie było rachmistrza spisowego. Nikt z nas nie spisywał się przez internet. Jak ten spis przeprowadzono? Czy formularze fałszowano? Jak można twierdzić, że spisano wszystkich Polaków. Pierwszy raz spotkałem się z takim spisem. Wg mnie to... oszustwo. rozwiń

Bogdan, 2012-03-06 20:23:29 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE