PARTNER PORTALU
  • BGK

Spór przewoźników w Kielcach. Jest wyrok sądu, ale to nie koniec batalii

  • aw/PAP    11 stycznia 2018 - 16:39
Spór przewoźników w Kielcach. Jest wyrok sądu, ale to nie koniec batalii
Jednym z warunków zamawiającego było dysponowanie przez przystępującego do postępowania bazą transportową o określonych parametrach (fot.:ztm.kielce.pl)

Kielecki sąd uwzględnił apelację i uznał, że Zarząd Transportu Miejskiego miał prawo wykluczyć jednego z oferentów przetargu na komunikację w mieście, po negatywnej weryfikacji możliwości realizacji przez tę firmę zamówienia publicznego.




  • W czwartek (11 stycznia) Sąd Okręgowy w Kielcach ogłosił wyrok w tej sprawie.
  • Decyzja oznacza, że Zarząd Transportu Miejskiego (ZTM) będzie mógł podpisać kontrakt z Miejskim Przedsiębiorstwem Komunikacji (MPK) w Kielcach mimo, że w przetargu firma ta zaoferowała droższą ofertę, niż prywatny przewoźnik - spółka Michalczewski z Radomia.
  • Dyrektor ZTM nie wykluczył możliwości zbudowania bazy transportowej w ciągu pięciu miesięcy.

Pod koniec września ZTM zakończył badanie ofert w przetargu na obsługę komunikacji w Kielcach przez najbliższe 10 lat, uznając za ważną droższą ofertę, jaką złożyło obecnie świadczące te usługi MPK, wykluczając z przetargu firmę Michalczewski.

Jednym z warunków zamawiającego było dysponowanie przez przystępującego do postępowania bazą transportową o określonych parametrach lub posiadanie jej w ciągu pięciu miesięcy od podpisania umowy. ZTM w decyzji wykluczającej z przetargu prywatną firmę uznał m.in., że nie jest ona w stanie spełnić warunków dotyczących organizacji zajezdni. Od tej decyzji firma Michalczewski odwołała się do Krajowej Izby Odwoławczej (KIO).

W połowie października KIO uwzględniła odwołanie firmy Michalczewski i uznała, że wykluczenie tego wykonawcy z udziału w postępowaniu jest naruszeniem jednego z przepisów Prawa zamówień publicznych (dotyczącego wykluczania wykonawcy, który nie wykazał warunków udziału w postępowaniu).

Zarówno ZTM, jak i MPK, złożyły skargi na wyrok KIO. Pod koniec grudnia rozpatrywał je Sąd Okręgowy w Kielcach, który ze względu na "zawiłość sprawy" odroczył ogłoszenie wyroku do 11 stycznia.

W uzasadnieniu wyroku sędzia Ewa Łuczyńska zwróciła uwagę, że "zamawiający był uprawniony do weryfikacji oświadczenia wykonawcy w tym zakresie, tj. sprawdzenia czy wykonawca daje gwarancję dysponowania bazą w trakcie realizacji zamówienia, czyli co najmniej od przewidzianej umową daty rozpoczęcia świadczenia usług transportowych. Zamawiający dokonał negatywnej weryfikacji tego oświadczenia w oparciu o dokumenty urzędowe" - w rozumieniu Kodeksu prawa cywilnego oraz ustawy Prawo zamówień publicznych.

Sąd zdecydował o uznaniu apelacji nie jednomyślnie. Odrębne zdanie zgłosiła przewodnicząca składu.

"Nie zgadzamy się z decyzją sądu" - podkreśliła prezes radomskiej firmy Aleksandra Michalczewska-Kucharska. Zapowiedziała złożenie prośby o kasację wyroku do prezesa Urzędu Zamówień Publicznych, ponieważ - jak mówiła - decyzja sądu "nie ma żadnego merytorycznego uzasadnienia", a wyrok jest sprawą "czysto polityczną".

Po ogłoszeniu wyroku zadowolenia nie ukrywał dyrektor ZTM Marian Sosnowski. "Mamy satysfakcję, że sąd uznał podnoszone przez nas zastrzeżenia" - podkreślił. Zaznaczył, że przede wszystkim chodzi tutaj o dwie ekspertyzy, "które nie zostały dostrzeżone przez KIO".

Czytaj też: KIO do zmiany. Odwołań jest za dużo

Sosnowski nie wykluczył możliwości zbudowania bazy transportowej w ciągu pięciu miesięcy, ale na pewno nie w tym miejscu, które wskazał radomski przewoźnik. "Nie ma przestrzennego planu zagospodarowania, a zatem wymagane są wszystkie decyzje, począwszy od decyzji środowiskowej, która jest niezbędnie ważna w przypadku postoju 150 autobusów" - tłumaczył dyrektor ZTM.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.