Burmistrz Połańca nadal będzie pełnił swoją funkcję

Burmistrz Połańca (woj. świętokrzyskie) Jacek T., który na początku czerwca usłyszał prokuratorskie zarzuty, będzie nadal pełnił swoją funkcję.
Burmistrz Połańca nadal będzie pełnił swoją funkcję
Sprawę rozpatrywano przed Sądem Okręgowym w Krakowie. (fot. PTWP)

• W czwartek (14 września) sąd prawomocnie uchylił wcześniejsze postanowienie śledczych, o zawieszeniu T. w czynnościach służbowych.

• Sąd zmienił też postanowienie prokuratury odnośnie częstotliwości stawiennictwa Jacka T. na policyjnym komisariacie.

• Od 29 czerwca do połowy lipca obowiązki burmistrza Połańca pełnił wyznaczony przez premier Beatę Szydło Jan Bębenek.

Jacek T. jest jedną z pięciu osób, podejrzanych w śledztwie dotyczącym m.in. przejęcia gruntów Gminy Połaniec i włączenia ich do Specjalnej Strefy Ekonomicznej Starachowice (SSE). Zostali zatrzymani przez CBA 12 czerwca w śledztwie, które nadzoruje małopolski wydział zamiejscowy departamentu ds. przestępczości zorganizowanej i korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie.

Prokuratura zastosowała wobec wszystkich podejrzanych wysokie poręczenia majątkowe, zakazy opuszczania kraju połączone z zatrzymaniem paszportu, dozory policji. Dodatkowo wobec prezes zarządu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Kielcach, byłego posła PSL Andrzeja P. oraz Jacka T., zastosowano środek zapobiegawczy, polegający na zawieszeniu ich w czynnościach związanych z zajmowanym stanowiskiem i pełnioną funkcją.

Czytaj też: Urzędnicy z Opola wezwani do prokuratury w sprawie TVP

Obrońcy Jacka T. zaskarżyli to postanowienie. W połowie lipca jeden z krakowskich sądów wydał postanowienie o wstrzymaniu wykonania pierwszego punktu postanowienia o środkach zapobiegawczych wobec włodarza gminy - który dotyczył zawieszenia go w czynnościach burmistrza miasta i gminy Połaniec - do czasu "rozpoznania zażaleń". Wówczas T. wrócił do pracy w gminie.

Sprawę rozpatrywano przed sądem w czwartek. Jak poinformowano w biurze prasowym Sądu Okręgowego w Krakowie, sąd postanowił uchylić pierwszy punkt zaskarżonego postanowienia. Oznacza to, że włodarz będzie mógł nadal pełnić funkcję.

Sąd zmienił też postanowienie prokuratury odnośnie częstotliwości stawiennictwa Jacka T. na policyjnym komisariacie. W pozostałym zakresie odrzucił zażalenie obrońców i utrzymał postawianie prokuratury w mocy.

Postanowienie sądu jest prawomocne i niezaskarżalne.

Burmistrz od początku przekonywał o swojej niewinności

Od 29 czerwca do połowy lipca obowiązki burmistrza Połańca pełnił wyznaczony przez premier Beatę Szydło Jan Bębenek (był on wcześniej m.in. wiceburmistrzem pobliskiego Pińczowa).

Z wnioskiem do premier - za pośrednictwem Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji - o powołanie osoby do pełnienia obowiązków burmistrza Połańca, wystąpiła wojewoda świętokrzyski Agata Wojtyszek. O powołanie osoby, która przejmie obowiązki szefa samorządu, wystąpił do wojewody przewodniczący Rady Miejskiej w Połańcu. Burmistrz nie miał bowiem zastępcy, który mógłby wykonywać jego zadania.

Pod koniec czerwca Jacek T. zamieścił na jednym z portali społecznościowych oświadczenie, skierowane do mieszkańców gminy Połaniec. "Zaprzeczyłem stanowczo stawianemu zarzutowi popełnienia przestępstwa urzędniczego. Pozostając w zaufaniu do wymiaru sprawiedliwości, jestem przekonany, iż dowiodę swojej niewinności przed niezależnym sądem. Dziękuję za okazane wsparcie" - napisał burmistrz.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.