Wiceminister Witkowski: Kanał przez Mierzeję otworzy Polskę dla żeglugi

Kanał przez Mierzeję Wiślaną otworzy bardzo ważny obszar Polski północnowschodniej, a co za tym idzie pewnej części Europy, dla światowej żeglugi - powiedział wiceminister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Grzegorz Witkowski.
Wiceminister Witkowski: Kanał przez Mierzeję otworzy Polskę dla żeglugi
Inwestycja skróci drogę wodną z portów trójmiejskich do Elbląga o 90 kilometrów (fot.port.elblag.pl)

• Ustawa o budowie nowej drogi wodnej łączącej Zatokę Gdańską z Zalewem Wiślanym została przyjęta przez senackie komisje bez poprawek.

• Obecny na posiedzeniu komisji wiceminister Witkowski powiedział, że to wstyd, że Elbląg i znajdujący się w nim port nie mają dostępu do morza.

• Jak powiedziano na posiedzeniu, inwestycja skróci drogę wodną z portów trójmiejskich do Elbląga o 90 kilometrów, uniezależni też Polskę od decyzji Rosji.

• Wiceminister Witkowski zapowiedział, że nie ma zagrożenia zablokowania inwestycji ze względów ekologicznych.

Ustawą o budowie nowej drogi wodnej łączącej Zatokę Gdańską z Zalewem Wiślanym zajmowały się połączone senackie komisje infrastruktury i środowiska. Ustawa została przyjęta przez senackie komisje bez poprawek.

Obecny na posiedzeniu wiceminister Witkowski przekonywał senatorów, że budowa kanału żeglugowego przez Mierzeję będzie historycznym wydarzeniem. "Projekt przekopu kanału żeglugowego i otwarcie Elbląga na świat jest dyskutowany od dziesięcioleci. Projekt nie ma barw partyjnych, bo podziały za czy przeciw są w każdym środowisku, zarówno u nas, jak w opozycji. Wiadomo, że to jest ważna inwestycja" - powiedział Witkowski.

Podał, że obecnie Elbląg i znajdujący się w nim port nie mają dostępu do morza. "To jedyny przypadek na świecie, kiedy jest wybudowany port i terminal pasażerski także dla strefy Schengen, który nie ma dostępu do morza (...) To jest wstyd i duży wyrzut sumienia dla nas, że od 27 lat niepodległe państwo polskie nie potrafi sobie z tym problemem poradzić" - wskazał wiceminister Witkowski.

Dodał, że z mieszkańcami Krynicy Morskiej, którzy są przeciwni inwestycji będą się toczyły konsultacje. Jak zaznaczył, budowie kanału będą także towarzyszyły inne inwestycje na Mierzei.

Poseł sprawozdawca Jerzy Wilk (PiS), obecny na posiedzeniu komisji senackich powiedział, że inwestycja jest ogromnie oczekiwana przez cały region Warmii i Mazur, bez względu na podziały polityczne, bo jak ocenił, może dać ogromny impuls do rozwoju gospodarczego regionu. Poseł Wilk dodał, że dzięki budowie przekopu skorzysta nie tylko Elbląg ale i gminy położone nad Zalewem Wiślanym - Suchacz, Tolkmicko, Frombork, oraz na Mierzei Wiślanej - Stegna, Sztutowo i Krynica Morska.

Przekonywał, że inwestycja zapewni bezpieczeństwo. "W tej chwili jesteśmy uzależnieni od działań Rosjan, cieśnina Pilawska jest jedynym przesmykiem przez który można przepłynąć z Zatoki Gdańskiej na Zalew Wiślany i od widzimisię Rosjan zależy, czy niektóre statki wpłyną na Zalew, czy nie. Tak jest np. z jednostkami straży granicznej. To jest absurd, że jako wolny kraj i członek Unii Europejskiej oraz NATO Polska musi pytać o zgodę inne państwo, czy polskie statki mogą wpłynąć na własne wody terytorialne"- podkreślił poseł Wilk.

Jak dodał, inwestycja skróci drogę wodną z portów trójmiejskich do Elbląga o 90 kilometrów. Będzie także atrakcją turystyczną dla polskich turystów przyjeżdżających latem na Mierzeję, ale także dla żeglarzy z Niemiec czy Skandynawii, którzy obecnie, aby wpłynąć na Zalew, muszą posiadać rosyjską wizę.

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

I bardzo dobrze. To powinno zostać zrobione zaraz po wojnie ale lepiej późno niż wcale.

Super, 2017-03-15 11:21:53 odpowiedz

gadżęt za 1.000.000.000 PLN

j23, 2017-03-15 09:33:40 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE