Mały ruch graniczny z Rosją: PSL nie składa broni

Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz zaapelował w liście do premier Beaty Szydło, aby rząd w trybie pilnym przywrócił mały ruch graniczny z Federacją Rosyjską. Jego zdaniem, taka decyzja wpłynie pozytywnie na kondycję małych i średnich firm przygranicznych.
Mały ruch graniczny z Rosją: PSL nie składa broni
fot.pixabay

W zeszłym roku w związku ze szczytem NATO i Światowymi Dniami Młodzieży, Polska podjęła decyzję o zawieszeniu przepisów międzyrządowych umów o małym ruchu granicznym (MRG), w części dotyczącej wjazdu i pobytu na terytorium RP mieszkańców strefy przygranicznej Ukrainy oraz Federacji Rosyjskiej. Po ŚDM przywrócono mały ruch graniczny z Ukrainą, natomiast nie przywrócono go z obwodem kaliningradzkim.

"Mały ruch graniczny z obwodem kaliningradzkim funkcjonował od 2012 do 2016 roku i szybko stał się impulsem rozwoju miast i powiatów dotkniętych wcześniej strukturalnym bezrobociem" - napisał szef ludowców w liście do premier Szydło. Przywołuje on w piśmie do premier dane z powiatów: węgorzewskiego, bartoszyckiego i braniewskiego, gdzie przez cztery lata stopa bezrobocia spadła od 3,5 do 5 punktów procentowych.

"Tylko w 2015 r. goście z obwodu kaliningradzkiego wydali w Polsce blisko 300 mln zł. Handel z Rosjanami spowodował powstanie nowych miejsc pracy. Rozwijało się rolnictwo, usługi, transport, hotelarstwo" - czytamy w liście.

Decyzja o zawieszeniu MRG - według Kosiniaka-Kamysza - "odbiła się fatalnie na kondycji małych i średnich firm z terenów przygranicznych".

"Liczba Rosjan, czyli potencjalnych klientów, przekraczających granicę, dzięki MRG, spadła dziewięciokrotnie. W lipcu 2015 było ich ponad 145 tys., w lipcu 2016 r. - niewiele ponad 16 tys." - napisał szef ludowców. Jak dodał, według przedsiębiorców "przez pół roku ich obroty spadły nawet o 80 proc.".

Kosiniak-Kamysz we wtorek na konferencji prasowej w Sejmie pogratulował piłkarzom, którzy wywalczyli awans do przyszłorocznych mistrzostwa świata w Rosji. Jego zdaniem, "mistrzostwa mogą być zyskiem dla polskich przedsiębiorców i rolników", bo - jak zauważył - część spotkań odbywać się będzie w obwodzie kaliningradzkim. "Niewykluczone, że zagrają tutaj polscy piłkarze" - zaznaczył.

"To jest dobry moment, żeby odblokować mały ruch graniczny z Rosją. To jest też dobry moment, żeby mówić o zniesieniu embarga na polskie produkty do Rosji, żeby przywrócić jakiekolwiek relacje gospodarcze" - mówił szef ludowców. Podkreślił jednocześnie, że sankcje polityczne muszą pozostać, bo - jak ocenił - "Rosja nie zmieniła swojego postępowania".

Zdaniem Kosiniaka-Kamysza, województwo warmińsko-mazurskie mogłoby być idealną bazą wypadową podczas trwania mundialu dla turystów z całego świata, którzy "mogliby stacjonować w naszym regionie i jeździć do Kaliningradu na mecze".

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU