PARTNER PORTALU
  • BGK

"Nie jest prawdą, że w obiegu zamkniętym nie można budować spalarni"

  • Piotr Toborek    12 lutego 2018 - 06:00
"Nie jest prawdą, że w obiegu zamkniętym nie można budować spalarni"
- My nie mamy wielkich spalarni, to są instalacje na miarę potrzeb - mówi prezes MPO Warszawa. (fot.zpc.krakow)

- Jeśli chcemy zagospodarować sensownie odpady, których nie da się poddać dalszemu recyklingowi, to nie mamy innego wyjścia niż przeróbka cieplna z odzyskiem energii - twierdzi Krzysztof Bałanda prezes MPO w Warszawie, przedstawiciel Municipal Waste Europe.




  • Coraz częściej słyszymy, że w Polsce nie ma już miejsca na nowe spalarnie, ciągle jednak nie brakuje głosów optujących za tego typu instalacjami.
  • Jak przekonuje Krzysztof Bałanda prezes MPO w Warszawie, przedstawiciel Municipal Waste Europe, zdecydowanie lepsze jest spalanie połączone z odzyskiem energii niż bezproduktywne składowanie.
  • Chodzi o odpady, które nie można poddać dalszemu recyklingowi.

Jak pan widzi rolę spalarni w naszym systemie gospodarki odpadami?

Krzysztof Bałanda: - W Austrii przy znacznie mniejszym strumieniu odpadów niż w Polsce jest jedenaście spalarni, my mamy sześć. Nie jest tajemnicą, że to Austria jest krajem, który nie ma problemów ze składowaniem, spełnia wymogi unijne pod względem recyklingu.

Czytaj też: Każda nowa spalarnia powstanie tylko dlatego, że są pieniądze

Jeśli chcemy zagospodarować sensownie odpady, których nie da się poddać dalszemu recyklingowi, mając na uwadze, że za chwilę będzie można składować tylko 10 procent, to nie mamy innego wyjścia niż przeróbka cieplna z odzyskiem energii. To jest jedyny kierunek, który pozwoli na odzyskanie czegoś, co w przypadku składowania zostanie bezpowrotnie utracone, pomijając względy środowiskowe.

Potrzebujemy takich wielkich spalarni jak w Krakowie czy Poznaniu?

- My nie mamy wielkich spalarni, to są instalacje na miarę potrzeb. W Warszawie powstaje spalarnia na 300 tys. ton, ale to i tak jest kropla w morzu potrzeb. Mnie ten przykład austriacki naprawdę dał dużo do myślenia. Bo czego byśmy nie robili, nawet po wypełnieniu wymogów prawa w zakresie recyklingu, pozostanie część strumienia, którą najsensowniej będzie poddać odzyskowi energetycznemu.

Rozważmy przykład odpadu z papieru, który ma być w myśl unijnych wymogów poddany recyklingowi. Niezależnie od naszych dobrych chęci, też staje się on po piątym czy szóstym cyklu recyklingu odpadem. I co, mamy go składować? Lepiej go spalić.

No, ale już dziś można poddać spalaniu tylko 30 procent strumienia. Przed nami znaczenie zwiększone normy recyklingu. Będzie co palić?

- Zakładając, że nasz strumień odpadów w kraju to tylko 10 mln ton, to 30 procent z tego daje 3 mln ton. Nasze spalarnie dzisiaj nie są w stanie osiągnąć miliona, więc pozostają jeszcze 2 mln, z którymi w przyszłości trzeba będzie coś zrobić.

Czyli pańskim zdaniem trzeba budować spalarnie?

- Tak, bo są miejsca, które takie spalarnie posiadać wręcz muszą - przykładem jest tu Warszawa. Nie ma możliwości przy ograniczeniach dla składowania zagospodarowania odpadów, które nie mogą być poddane recyklingowi w inny sposób niż spalanie. Mimo wszystko lepszy odzysk energii niż bezproduktywne składowanie.

A jak się to ma do wprowadzanej circural economy?

- Tam jest cały czas miejsce na przetwarzanie cieplne. Nie jest prawdą, że w obiegu zamkniętym nie można budować spalarni. Można. Ewidentnie mówi się o tym podczas prac w Brukseli, w których biorę udział. W strumieniu odpadów, co wynika wprost z morfologii, zawsze jest część odpadów, która nie nadaje się do recyklingu, pozostaje odzysk energii. Niech to będzie 30 procent, one nie znikną.

Czy w Unii nie patrzy się jednak nieprzychylnie na proces spalania?

- Podawałem przykład Austrii. Weźmy inny przykład - region paryski, tam powstaje 3,6 mln ton odpadów. 2,9 mln ton trafia do trzech instalacji, które je utylizują cieplnie. Recyklingowi jest poddana reszta. Więc jeżeli można to robić na Zachodzie i to działa, to my nie możemy z tego rezygnować.

Oczywiście, nie jestem zwolennikiem głębokiej redukcji strumienia za pomocą spalania, ale to będzie potrzebne. Moim zdaniem, spalanie było, jest i będzie.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
  • 10.

    JUBILEUSZOWA EDYCJA 14-16 maja 2018, Katowice • Spodek i MCK • Metropolia GZM

Pobierz aplikację EEC
WIĘCEJ
KOMENTARZE (25)

  • zmęczony głupotami, 2018-02-18 23:21:35

    do "Po pierwsze - odzysk" - odzyskuj ile się da bo właśnie tak trzeba a spalarnie są żeby pozbyć się tego czego nie można odzyskać, tak to działa i nie mieszaj spalarni z odzyskiem - to są elementy jednej całości, nie wykluczają się lecz uzupełniają
  • Po pierwsze - odzysk, 2018-02-17 16:32:51

    Do observer: bo jak jest spalarnia - to w doopie wszystko mamy i jadziem pani/panie do spalarni... epoznan.pl/news-news-82774-Odpady_zmieszane_i_segregowane_laduja_w_jednej_smieciarce._GOAP_ nazywając to gospodarką obiegu zamkniętego w bębnie śmieciarki...
  • observer, 2018-02-17 14:20:34

    Do Zrównoważony rozwój: Nie bardzo rozumiem? Po co mylisz sprawy? Odzysk to jedno a spalarnia inna sprawa. Spalarnia nie ma zastąpić recyklingu. Skoncentruj się żeby odzysk był większy a nie czy spalarnia potrzebna